Zgubione klucze przyczyniły się do postawienia zarzutów podejrzanemu o uszkodzenie motocykla. Pęk kluczy, przy przewróconym jednośladzie, znalazł właściciel pojazdu. Okazało się, że należały do mężczyzny, który celowo uszkodził motocykl. Został on zatrzymany, gdy zgłosił się po odbiór kluczy. 30-latek usłyszał zarzuty.

Z zawiadomienia wynikało, że w połowie maja w nocy na ul. Pułaskiego, nieznany mężczyzna celowo przewrócił zaparkowany motocykl, powodując jego uszkodzenie. Wartość strat oszacowano na kwotę około 600 zł. Przy uszkodzonym jednośladzie jego właściciel znalazł pęk kluczy, które mógł zgubić sprawca. Mężczyzna przykleił na drzwiach wejściowych do klatki bloku ogłoszenie o znalezieniu kluczy. Po jakimś czasie odpowiedział na nie właściciel zguby. Po uzgodnieniach szczegółów z policjantami, pokrzywdzony umówił się na odbiór kluczy. 
 
Po jego przyjściu policjanci wylegitymowali go. Okazał się nim 30-letni mieszkaniec Rzeszowa. Funkcjonariusze zweryfikowali posiadane informacje i potwierdzili, że to właśnie 30-latek uszkodził motocykl. Mężczyzna usłyszał zarzuty uszkodzenia mienia. Podczas przesłuchania przyznał się do winy. Za uszkodzenie mienia grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.