Wrzucił miejską hulajnogę do Wisłoki i usłyszał dwa zarzuty

Wrzucił miejską hulajnogę do Wisłoki i usłyszał dwa zarzuty

Nad ranem w Mielcu 19-latek zatrzymał się na moście na Wisłoce, a potem wyrzucił do rzeki miejską hulajnogę elektryczną. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Mielcu szybko ustalili jego tożsamość, zatrzymali go i przedstawili mu dwa zarzuty.

Do zdarzenia doszło w minioną sobotę nad ranem. Jak ustalili policjanci, 19-latek jechał hulajnogą w kierunku Woli Mieleckiej. W pewnym momencie urządzenie straciło zasięg i przestało działać, przez co dalsza jazda była niemożliwa. Mężczyzna zatrzymał się na moście nad Wisłoką i w przypływie złości wrzucił hulajnogę do rzeki. Straty oszacowano na 2,5 tys. zł.

Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Mielcu ustalili sprawcę i zatrzymali go. Następnie został doprowadzony do mieleckiej komendy, gdzie usłyszał zarzuty uszkodzenia mienia oraz przywłaszczenia. Postępowanie prowadzone jest w oparciu o art. 288 i art. 284 Kodeksu karnego. Za taki czyn grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

To sprawa, która pokazuje, jak jeden gwałtowny odruch może przerodzić się w poważne kłopoty z prokuraturą i sądem.

na podstawie: KWP Rzeszów.