[SIATKÓWKA] PlusLiga: Asseco Resovia Rzeszów – PGE Projekt Warszawa 0:3, goście z brązem po meczu o podium

[SIATKÓWKA] PlusLiga: Asseco Resovia Rzeszów – PGE Projekt Warszawa 0:3, goście z brązem po meczu o podium

PGE Projekt Warszawa wygrał w Rzeszowie z Asseco Resovią 3:0 i w meczu o trzecie miejsce PlusLigi przypieczętował brązowy medal. Warszawianie przyjechali na Podpromie jako wicelider z dorobkiem 54 punktów, a Resovia miała ich 51 i zajmowała czwarte miejsce, więc stawka była wysoka od pierwszej piłki.

Pierwszy set trzymał w napięciu, ale końcówka należała do Projektu

Gospodarze weszli w spotkanie z energią i przez sporą część pierwszej partii nie dawali rywalowi odjechać na bezpieczny dystans. Resovia próbowała łapać rytm w przyjęciu i szukała swoich okazji w kontrze, ale w najważniejszych momentach to goście byli spokojniejsi, dokładniejsi i lepiej domykali długie wymiany.

Gdy set wszedł w decydującą fazę, Projekt podkręcił tempo i zaczął punktować z większą regularnością. Rzeszowianie wciąż mieli kontakt, jednak końcówka poszła już po myśli warszawian, którzy zamknęli premierową odsłonę wynikiem 25:19 i dali jasny sygnał, że przyjechali po pełną pulę.

Warszawianie przejęli kontrolę i nie wypuścili jej z rąk

Druga partia była już wyraźnie pod dyktando PGE Projektu. Goście od początku narzucili wyższe tempo, lepiej czytali grę Resovii i z każdą kolejną akcją budowali przewagę, która szybko zaczęła robić się bolesna dla miejscowych. Rzeszowianie mieli coraz większy problem z ustabilizowaniem przyjęcia, a bez tego trudno było o swobodne granie w ataku.

W efekcie przewaga Projektu rosła niemal z akcji na akcję, a wynik 25:15 nie zostawiał wątpliwości, kto w tym momencie miał mecz pod kontrolą. Na trybunach czuć było rozczarowanie, bo gospodarze liczyli na zupełnie inny scenariusz w meczu rozgrywanym u siebie, ale warszawianie nie pozwalali im złapać właściwego rozpędu.

Trzecia odsłona przyniosła jeszcze próbę odwrócenia obrazu spotkania przez Resovię. Gospodarze walczyli, szukali serii punktowej i chcieli przedłużyć emocje, ale Projekt nie spanikował ani na moment. Warszawski zespół zachował spokój w ważnych ustawieniach, nie dał się wciągnąć w nerwową pogoń i dowiózł przewagę do końca, wygrywając 25:20, a cały mecz 3:0.

Dla PGE Projektu Warszawa to wynik, który oznacza nie tylko zwycięstwo w Rzeszowie, ale też miejsce na podium PlusLigi. Dla Resovii to z kolei gorzki finał sezonu przed własną publicznością, bo przy takim wyniku trudno mówić o satysfakcji z meczu o brąz.

Na osłodę dla warszawian pozostaje jeszcze jeden ważny, choć mniej przyjemny wątek – zwycięstwo zostało okupione urazem Bartosza Bednorza, co rzuciło cień na świętowanie po końcowej piłce.

Asseco Resovia RzeszówStatystykaPGE Projekt Warszawa
0Sety3
19I set25
15II set25
20III set25