Trzy minuty, które podbiły Rzeszów. Doktoranci pokazali naukę bez żargonu

Trzy minuty, które podbiły Rzeszów. Doktoranci pokazali naukę bez żargonu

FOT. Powiat Rzeszowski

W Millenium Hall nauka zeszła z uczelnianych korytarzy i weszła na scenę z zegarkiem w tle. Dziesięcioro doktorantów miało tylko 180 sekund, by opowiedzieć o latach pracy i przekonać publiczność, że skomplikowane badania da się zamknąć w zrozumiałej historii. W rzeszowskim finale 3MT® nie chodziło wyłącznie o rywalizację. Ważne było także to, kto potrafi najcelniej przełożyć język laboratoriów na zwykłą, ciekawą opowieść.

  • Nauka w rytmie stopera i jednego slajdu
  • Gabriela Pikor-Sałek zgarnęła najważniejsze wyróżnienia
  • Powiat Rzeszowski widzi w tym więcej niż konkurs

Nauka w rytmie stopera i jednego slajdu

W pierwszej podkarpackiej edycji konkursu Three Minute Thesis® wystąpili doktoranci z Uniwersytetu Rzeszowskiego i Politechniki Rzeszowskiej. Każdy miał do dyspozycji jeden statyczny slajd i trzy minuty. Tyle wystarczyło, by wciągnąć słuchaczy w świat onkologii, algorytmów, historii lokalnego ruchu sokolego czy badań, które zwykle pozostają zamknięte w specjalistycznym języku.

Organizatorami finału były Szkoła Doktorska i Samorząd Doktorantów Uniwersytetu Rzeszowskiego. Jak podkreśliła dr hab. Marta Łuszczak, prof. UR, konkurs ma znaczenie nie tylko dla samej uczelni, ale też dla sposobu, w jaki naukowcy mówią o swojej pracy:

„Organizacja konkursu Three Minute Thesis® to ważny krok w rozwoju Szkoły Doktorskiej Uniwersytetu Rzeszowskiego.”

W jej ocenie taki format wzmacnia kompetencje komunikacyjne, bez których współczesny badacz coraz częściej nie może się obejść. To ważny sygnał także dla miasta i regionu – dobra nauka nie kończy się dziś na publikacji w czasopiśmie, ale coraz częściej szuka kontaktu z odbiorcą spoza uczelni.

Gabriela Pikor-Sałek zgarnęła najważniejsze wyróżnienia

Najmocniej wybrzmiała prezentacja Gabrieli Anny Pikor-Sałek z Uniwersytetu Rzeszowskiego. Jej wystąpienie o metaforach w onkologii przekonało zarówno jury, jak i publiczność. Badaczka sięgnęła po Nagrodę Główną, Nagrodę Publiczności oraz wyróżnienie specjalne ufundowane przez Samorząd Doktorantów.

Drugie miejsce zajęła Małgorzata Urszula Kaszowska, która opowiedziała o historii sokolstwa w Łańcucie. Trzeci był Aleksander Stanisław Wojtowicz, pokazując w przystępny sposób, jak nowoczesne algorytmy mogą przyspieszać diagnostykę medyczną. Jego nagrodę ufundował starosta rzeszowski dr Krzysztof Jarosz.

W ocenie prof. dr hab. Aleksandry Ziembińskiej-Buczyńskiej z Politechniki Śląskiej, członkini Rady Upowszechniania Nauki PAN, rzeszowski finał pokazał wysoki poziom podkarpackiego środowiska akademickiego. Zwróciła uwagę, że taki konkurs buduje most między uczelnią a otoczeniem społecznym, biznesem i samorządem. To nie jest drobny detal. W czasach, gdy nauka bywa postrzegana jako zbyt odległa i hermetyczna, właśnie takie wydarzenia skracają dystans.

Powiat Rzeszowski widzi w tym więcej niż konkurs

Swoje wsparcie dla inicjatywy zaznaczył także Powiat Rzeszowski. Tomasz Pajęcki, dyrektor wydziału współpracy gospodarczej i medialnej reprezentujący starostę, przypomniał, że samorząd od lat stawia na rozwój zaplecza dla innowacji, wskazując m.in. Park Naukowo-Technologiczny „Rzeszów Dworzysko”. W tym ujęciu konkurs 3MT® nie jest wyłącznie akademicką zabawą w opowiadanie o badaniach, ale częścią większej układanki.

Inicjatorka i główna koordynatorka rzeszowskiej edycji, Aneta Haligowska, ujęła sens wydarzenia w prosty sposób. Jak mówiła, w Three Minute Thesis® nie chodzi tylko o ściganie się o miejsca na podium. Istotne jest pokazanie, że nawet bardzo złożone badania można przedstawić jasno i ciekawie. I właśnie to udało się w Rzeszowie najlepiej – nauka nie została sprowadzona do wykresów i abstrakcyjnych pojęć, tylko dostała ludzką twarz.

na podstawie: Powiat Rzeszów.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat Rzeszowski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.