Rzeszów w skwarze. Wodnym kurtynom towarzyszą ważne zasady bezpieczeństwa

Rzeszów w skwarze. Wodnym kurtynom towarzyszą ważne zasady bezpieczeństwa

Na rzeszowskich ulicach robi się coraz bardziej duszno, a wraz z temperaturą rośnie znaczenie prostych nawyków, które potrafią uchronić przed kłopotami. Miasto przypomina o nawodnieniu, cieniu i rozsądku, bo upał nie daje wielu sygnałów ostrzegawczych, za to szybko odbiera siły. W centrum i przy Bulwarach działają kurtyny wodne, które mają dać chwilę ulgi podczas spaceru. To jednak tylko wsparcie – najwięcej zależy od tego, jak zachowają się sami mieszkańcy.

  • Kurtyny wodne mają dać wytchnienie podczas spaceru po mieście
  • Gdy temperatura rośnie, najwięcej zależy od prostych odruchów
  • Nad wodą łatwo o błąd, którego nie da się odwrócić

Kurtyny wodne mają dać wytchnienie podczas spaceru po mieście

W Rzeszowie uruchomiono kurtyny wodne, z których można skorzystać w kilku popularnych punktach. To rozwiązanie szczególnie ważne wtedy, gdy słońce mocno operuje, a asfalt i chodniki oddają ciepło jeszcze długo po południu.

Z kurtyn można skorzystać:

  • na Rynku,
  • przy ul. 3 Maja,
  • na Bulwarach nad Wisłokiem.

To miejsca, przez które latem przewija się wielu spacerowiczów. Dla jednych to krótka przerwa w drodze przez centrum, dla innych chwila ochłody po pracy albo podczas rodzinnego wyjścia. Wysoka temperatura nie jest jednak tylko niedogodnością – przy dłuższym przebywaniu na zewnątrz może prowadzić do odwodnienia i przegrzania organizmu.

Gdy temperatura rośnie, najwięcej zależy od prostych odruchów

Miejskie przypomnienie jest w tym przypadku bardzo konkretne. W czasie upałów szczególnie narażone są osoby starsze, dzieci, kobiety w ciąży i chorzy przewlekle. Ich organizm słabiej znosi nagły skok temperatury, dlatego każdy dzień z bardzo mocnym słońcem wymaga większej ostrożności.

Warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach:

  • ograniczać przebywanie na zewnątrz w godzinach największego nasłonecznienia,
  • pić wodę regularnie, a nie dopiero wtedy, gdy pojawi się pragnienie,
  • wybierać lekką, przewiewną odzież,
  • zakładać nakrycie głowy,
  • unikać intensywnego wysiłku fizycznego,
  • nigdy nie zostawiać dzieci ani zwierząt w zaparkowanym samochodzie, nawet na krótko.

To właśnie takie sytuacje najczęściej kończą się najgroźniej. Samochód stojący na słońcu bardzo szybko zmienia się w nagrzaną pułapkę, a kilka minut może wystarczyć, by zagrozić życiu.

Nad wodą łatwo o błąd, którego nie da się odwrócić

W upalne dni wiele osób szuka odpoczynku nad wodą, ale tu rozsądek ma większą wartość niż brawura. Służby przypominają, by korzystać wyłącznie z kąpielisk strzeżonych i słuchać poleceń ratowników. To nie jest formalność, tylko podstawowa linia obrony przed tragedią.

Najważniejsze zasady są jasne:

  • wybierać tylko strzeżone kąpieliska,
  • stosować się do poleceń ratowników,
  • nie wchodzić do wody po alkoholu,
  • nie skakać do nieznanych i niesprawdzonych miejsc,
  • nie przeceniać własnych umiejętności pływackich,
  • dzieci cały czas mieć pod opieką dorosłych,
  • po dłuższym pobycie na słońcu schładzać organizm stopniowo.

To szczególnie ważne wtedy, gdy powietrze przekracza 30 st. C. Najsilniejsze promieniowanie UV przypada zwykle między 12.00 a 13.00, a najwyższa temperatura pojawia się później, między 15.00 a 18.00. Właśnie wtedy organizm najłatwiej traci wodę i szybciej się męczy.

Miasto apeluje o czujność nie tylko wobec siebie, ale też wobec osób, które mogą potrzebować pomocy. W czasie takich dni zwykły telefon, woda podana starszemu sąsiadowi czy rezygnacja z forsownego spaceru mogą mieć większe znaczenie, niż na pierwszy rzut oka się wydaje.

na podstawie: UM Rzeszów.