Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Rzuciła pojemnikiem w policjantów. 53-latka usłyszała zarzuty

Rzuciła pojemnikiem w policjantów. 53-latka usłyszała zarzuty

Podczas interwencji policjanci z Boguchwały zostali zaatakowani przez 53-letnią kobietę. Mieszkanka powiatu rzeszowskiego popychała i szarpała funkcjonariuszy, znieważała ich, a następnie rzuciła w ich stronę pojemnikiem z nieczystościami. Przedmiot uszkodził policyjny radiowóz.

We wtorek rano, 21 lipca, patrol Policji z Boguchwały przyjechał do jednego z domów na terenie gminy. Funkcjonariusze realizowali postanowienie Sądu Okręgowego w Rzeszowie dotyczące przymusowego zatrzymania i doprowadzenia 74-letniej kobiety do placówki leczniczej.

Policjanci poinformowali seniorkę o powodach czynności. Kiedy kobieta znajdowała się już w radiowozie, na posesję wybiegła jej córka. 53-latka zaatakowała funkcjonariuszy, popychając ich i szarpiąc, a także kierowała pod ich adresem obraźliwe słowa.

W pewnym momencie kobieta chwyciła stojący przy budynku pojemnik z nieczystościami i rzuciła nim w stronę policjantów. Nietypowym przedmiotem uszkodziła służbowy radiowóz.

Na miejsce przyjechał drugi patrol. Policjanci zatrzymali agresywną kobietę, która następnie trafiła do policyjnej izby zatrzymań. Reakcja drugiego patrolu doprowadziła do szybkiego zakończenia ataku i zatrzymania 53-latki.

W tym samym czasie funkcjonariusze realizujący postanowienie sądu przewieźli 74-latkę do placówki leczniczej. Po zakończeniu badań odwieźli ją do domu.

Zebrany materiał dowodowy dotyczył znieważenia funkcjonariuszy, naruszenia ich nietykalności cielesnej oraz uszkodzenia służbowego mienia. Takie zachowania są objęte przepisami Kodeksu karnego, które przewidują odpowiedzialność za znieważenie funkcjonariusza, naruszenie jego nietykalności oraz zniszczenie lub uszkodzenie cudzej rzeczy.

Po zapoznaniu się z dowodami prokurator przedstawił 53-latce zarzuty i zastosował wobec niej wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji. Nie oznacza to jeszcze wymierzenia kary - o odpowiedzialności karnej zdecyduje sąd.

To przykład interwencji, która mogła zakończyć się znacznie poważniej, choć zaczęła się od czynności wobec innej osoby. Agresja wobec policjantów, a następnie atak pojemnikiem i uszkodzenie radiowozu sprawiły, że 53-latka zamiast tylko obserwować działania służb sama została zatrzymana i usłyszała zarzuty.

na podstawie: KWP Rzeszów.