Hulajnogi elektryczne na Podkarpaciu. 52 wypadki i jedna ofiara

Hulajnogi elektryczne na Podkarpaciu. 52 wypadki i jedna ofiara

FOT. KWP Rzeszów

Od początku 2026 roku na Podkarpaciu doszło do 52 wypadków z udziałem kierujących hulajnogami elektrycznymi. 48 osób zostało rannych, a jedna zginęła. Policja odnotowała także 94 kolizje z udziałem tych pojazdów.

Dla wielu osób hulajnoga elektryczna stała się codziennym środkiem transportu. Podkarpacka Policja przypomina jednak, że jej użytkownicy są pełnoprawnymi uczestnikami ruchu drogowego. Brawura, nieznajomość przepisów i lekceważenie zasad bezpieczeństwa mogą prowadzić do poważnych zdarzeń.

Policjanci apelują o odpowiedzialność i rozwagę. Kierujący hulajnogą powinien znać obowiązujące przepisy ruchu drogowego oraz dostosować sposób jazdy do warunków na drodze.

Służby zwracają uwagę także na ochronę głowy. Osoby powyżej 16. roku życia nie mają obowiązku jazdy w kasku, ale policjanci zalecają jego używanie każdemu kierującemu, niezależnie od wieku. Podczas upadku albo zderzenia kask może ograniczyć ryzyko poważnych obrażeń głowy.

Hulajnoga elektryczna nie jest zabawką. Jej użytkownik odpowiada za sposób poruszania się i musi przestrzegać zakazów wynikających z przepisów. Policja przypomina, że bezpieczeństwo zależy nie tylko od wyposażenia, lecz przede wszystkim od zachowania kierującego.

„Apelujemy do wszystkich użytkowników hulajnóg elektrycznych o rozwagę i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Bezpieczeństwo na drodze zależy od odpowiedzialności każdego z nas” - przypominają podkarpaccy policjanci.

Takie dane trudno uznać za ostrzeżenie na wyrost. 52 wypadki, 48 rannych i jedna ofiara śmiertelna pokazują, że kilka minut zaoszczędzonych dzięki brawurze może skończyć się tragedią, a nie wygodnym przejazdem.

na podstawie: Policja Rzeszów.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KWP Rzeszów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.