Sanocki 27-letni Ukrainiec zatrzymany z prawie 3 promilami, wniosek o wydalenie

Sanoccy policjanci zatrzymali 27-letniego obywatela Ukrainy, który w połowie sierpnia na ul. Piastowskiej prowadził oplę pod wpływem alkoholu i mimo sądowego zakazu — teraz grozi mu procedura wydalenia z Polski.
- Sanok reaguje ostrze — policja wyłącza z ruchu nietrzeźwego kierowcę
- Sanocka policja występuje o wydalenie — co to oznacza dla mieszkańców
Sanok reaguje ostrze — policja wyłącza z ruchu nietrzeźwego kierowcę
W połowie sierpnia funkcjonariusze patrolujący ul. Piastowską w Sanoku zatrzymali do kontroli kierującego oplem, którego sposób jazdy zagrażał innym uczestnikom ruchu drogowego. Mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.
Podczas sprawdzenia w policyjnych bazach okazało się, że 27-letni obywatel Ukrainy ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Funkcjonariusze przeprowadzili badanie stanu trzeźwości — urządzenie wykazało prawie 3 promile alkoholu w organizmie kierowcy.
Sanocka policja występuje o wydalenie — co to oznacza dla mieszkańców
Mężczyzna został osadzony w policyjnej izbie zatrzymań do czasu wytrzeźwienia i wykonania dalszych czynności procesowych. Komendant Powiatowy Policji w Sanoku złożył wniosek do Straży Granicznej o wszczęcie procedury wydalenia cudzoziemca z terytorium Polski.
Sprawa łączy wykroczenia i przestępstwa drogowe — prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz niestosowanie się do prawomocnego zakazu prowadzenia to czyny, które mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo na drogach. Działania policji i wniosek o wydalenie pokazują, że lokalne służby reagują zdecydowanie, gdy stawką jest porządek i bezpieczeństwo publiczne.
Policja apeluje do kierowców o respektowanie zakazów sądowych oraz nietrzymanie się za kierownicą po spożyciu alkoholu — to proste zasady, które ratują zdrowie i życie mieszkańców Sanoka.
Na podstawie: KWP Rzeszów
Autor: krystian