18-latka straciła prawo jazdy po dwóch tygodniach za pędzenie

Policjanci zatrzymali kierującą na poboczu w miejscu, gdzie obowiązywało 50 km/h. Kobieta miała na liczniku znacząco wyższą prędkość, dlatego funkcjonariusze natychmiast uniemożliwili jej dalszą jazdę.
Funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie wczoraj około godz. 13 zatrzymali do kontroli drogowej renault w miejscowości Wólka w powiecie niżańskim. Kierująca, która posiadała prawo jazdy zaledwie od dwóch tygodni, przekroczyła dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym.
Na liczniku miała 110 km/h, podczas gdy obowiązywało tam 50 km/h. W związku z wykroczeniem policjanci zatrzymali jej dokument prawa jazdy na okres 3 miesięcy, ukarali mandatem w wysokości 1500 zł oraz nałożyli 13 punktów karnych.
Interwencja przeprowadzona została przez policję ruchu drogowego z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. Na miejscu nie podano informacji o innych skutkach zdarzenia.
W komunikacie funkcjonariusze przypomnieli o konieczności zachowania ostrożności i rozwagi szczególnie przez młodych kierowców.
na podstawie: Policja Rzeszów.
Ostatnie Artykuły

W Rzeszowie urzędnicy i samorządowcy ćwiczyli odporność państwa

Volkswagen jechał w stronę Frysztaka - kierowca miał blisko 3 promile

Rzeszowskie kluby z rekordowym wsparciem. Miasto szykuje kolejne środki

Policjanci w Bratkowicach zamiast pościgu chwycili za 4200 sadzonek

Kaskadowe kontrole prędkości przyniosły 1024 wykroczenia na Podkarpaciu

Beata Olchowa otwiera w Rzeszowie ogród emocji ze światła i cienia

Narkotykowy magazyn w mieszkaniu 33-latka - policja znalazła ponad 360 gramów

Dziewczynka straciła przytomność na krajówce - policjanci z Jasła ruszyli pierwsi

Przy Pogwizdowskiej ruszają konsultacje nad planem, który przesądzi o zabudowie

Nóż, atrapa broni i siekiera w aucie - 19-latek zatrzymany po awanturze w Kozłówku

Na 3 Maja spotkają się społeczne inicjatywy. Rzeszów szykuje targi

52-latek zignorował zakaz - w dobę wrócił z nim do sądu i usłyszał wyrok

Powiat Rzeszowski ćwiczy obronność, bo kryzys nie zaczyna się od alarmu

