SPEED zatrzymał kierowcę BMW pędzącego 170 km/h - 36-latek stracił prawo jazdy

Policjanci z grupy SPEED z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie zatrzymali na drodze wojewódzkiej nr 875 kierowcę BMW, który w obszarze zabudowanym jechał 170 km/h. Mężczyzna został ukarany mandatem, otrzymał punkty karne i stracił prawo jazdy. Tego samego dnia funkcjonariusze zatrzymali też kierującego Volkswagenem z prędkością 110 km/h.
W miniony czwartek przed godz. 19 w Siedlance policjanci zmierzyli prędkość BMW na odcinku, gdzie limit wynosił 50 km/h. Jak podaje Policja:
O 120 km/h przekroczył dopuszczalną prędkość kierowca BMW. W obszarze zabudowanym pędził z prędkością 170 km/h. Konsekwencje jakie poniósł 36-letni mieszkaniec powiatu staszowskiego za brawurową jazdę to - 2,5 tysiąca zł mandatu, 15 punktów karnych i utrata prawa jazdy. Mężczyzna został zatrzymany do kontroli przez policjantów ruchu drogowego wchodzących w skład grupy SPEED z komendy wojewódzkiej w Rzeszowie.
W efekcie 36-latek został ukarany mandatem 2 500 zł, otrzymał 15 punktów karnych i stracił uprawnienia do kierowania pojazdami - to była wymierzoną karę za jazdę znacznie ponad dozwolony limit.
Kilka minut wcześniej, w miejscowości Raniżów, policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli Volkswagena. W terenie zabudowanym, gdzie obowiązuje 50 km/h, kierowca miał na liczniku 110 km/h - czyli o 60 km/h za dużo. Jak informuje Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie, 44-latek z powiatu kolbuszowskiego stracił uprawnienia, dostał mandat 1 500 zł i 13 punktów karnych.
Policjanci z grupy SPEED podkreślają, że w środę i czwartek zatrzymali łącznie 5 praw jazdy kierowcom, którzy nie stosowali się do ograniczeń prędkości. To pokazuje skalę interwencji przeprowadzonych przez funkcjonariuszy.
Kierowcy najwyraźniej liczyli, że drogowe brawury przejdą bez echa - skończyło się wysokimi mandatami i utratą prawa jazdy.
na podstawie: Policja Rzeszów.
Autor: krystian
