Dziesięć nowych placów przy żłobkach. W Rzeszowie zapadła ważna decyzja

Dziesięć nowych placów przy żłobkach. W Rzeszowie zapadła ważna decyzja

W rzeszowskich żłobkach szykuje się zmiana, którą dzieci odczują od razu, a dorośli docenią po czasie. Zamiast zwykłych osiedlowych urządzeń mają pojawić się miejsca zaprojektowane na cały rok, z myślą o ruchu, zabawie i rozwoju najmłodszych. Na ten cel do miasta trafiło ponad 2,5 mln zł, a skala przedsięwzięcia od razu stawia Rzeszów w czołówce regionu.

  • Największa część programu trafiła do rzeszowskich żłobków
  • Place zabaw mają działać także wtedy, gdy pogoda nie rozpieszcza
  • Pod którymi żłobkami pojawią się nowe miejsca do zabawy

Największa część programu trafiła do rzeszowskich żłobków

Podczas podpisania umów wybrzmiała liczba, która dobrze oddaje wagę tej inwestycji. Z rządowego programu „Aktywne Place Zabaw” Rzeszów otrzymał 2 mln 543 tys. 398 zł. To niemal połowa pieniędzy przeznaczonych na Podkarpacie, gdzie w tej edycji programu zaplanowano 23 nowe place zabaw.

Władze województwa i miasta podkreślały, że nie jest to przypadkowy kierunek wydatków. Rzeszów, jako miasto o bardzo młodej strukturze mieszkańców, od lat potrzebuje rozwiązań szytych pod rodziny z małymi dziećmi. Plac zabaw przy żłobku nie jest tu dodatkiem do oferty, ale częścią codziennej opieki nad maluchami.

„To dla nas bardzo ważne, by wspierać opiekę dla dzieci do lat trzech” – mówiła Teresa Kubas-Hul, wojewoda podkarpacka.

„Musimy zadbać o ich codzienne życie” – zaznaczyła Krystyna Stachowska, zastępczyni prezydenta Rzeszowa.

W trakcie uroczystości zwracano też uwagę, że w samym Rzeszowie powstanie najwięcej takich obiektów na Podkarpaciu. To mocny sygnał, że opieka nad najmłodszymi jest traktowana nie jako hasło, ale jako konkretna inwestycja w miejską codzienność.

Place zabaw mają działać także wtedy, gdy pogoda nie rozpieszcza

Nowe przestrzenie przy żłobkach nie będą zwykłymi podwórkami z kilkoma urządzeniami. Mają być zaprojektowane tak, by można było korzystać z nich przez cały rok, z wykorzystaniem naturalnych materiałów i nowoczesnych rozwiązań. To ważne, bo w przypadku najmłodszych liczy się nie tylko sam ruch, ale też bezpieczeństwo, kontakt z otoczeniem i różnorodność bodźców.

Program przewiduje na każdym z placów co najmniej trzy strefy aktywności. W praktyce oznacza to miejsca do wspólnego czytania, zabaw konstrukcyjnych, ruchowych, plastycznych, a także strefy do zabaw z wodą i piaskiem, muzycznych oraz tematycznych. Dla dzieci to spora różnica. Zamiast jednego schematu pojawia się przestrzeń, która ma pobudzać ciekawość i pozwalać im uczyć się świata w naturalny sposób.

Krystyna Stachowska przypomniała też, że nowoczesny plac zabaw powinien dawać coś więcej niż tylko chwilę rozrywki. Ma rozwijać, uczyć współdziałania i zachęcać do spędzania czasu na świeżym powietrzu. Właśnie taki kierunek widać w tej inwestycji – od prostych urządzeń do przemyślanej, wielofunkcyjnej przestrzeni dla maluchów.

Pod którymi żłobkami pojawią się nowe miejsca do zabawy

Nowe place zabaw mają powstać przy dziesięciu rzeszowskich żłobkach. Chodzi o placówki:

– Żłobek nr 1 „Wesoły Miś” przy ul. Pięknej
– Żłobek nr 3 „Krzyś” przy ul. Rataja
– Żłobek nr 5 „Karolinka” przy ul. Wołyńskiej
– Żłobek nr 6 „Kotek Psotek” przy ul. Iwonickiej
– Żłobek nr 7 „Calineczka” przy ul. Zielonej
– Żłobek nr 8 „Kajtek” przy ul. Pułaskiego
– Żłobek nr 9 „Puchatek” przy ul. Podwisłocze
– Żłobek nr 10 „Rumcajs” przy ul. Starzyńskiego
– Żłobek nr 11 „Słoneczko” przy ul. Krzyżanowskiego
– Żłobek nr 12 „Żwirek i Muchomorek” przy ul. Dąbrowskiego

W czasie spotkania zwrócono też uwagę, że w miejskich żłobkach są wolne miejsca, także w nowej placówce otwartej niedawno przy ul. Kwiatkowskiego. To ważna informacja dla rodziców, którzy szukają opieki dla dzieci do lat trzech i chcą połączyć ją z bezpieczną, dobrze zaprojektowaną przestrzenią do zabawy.

Obecni byli również Agata Bobowska, dyrektorka Miejskiego Zespołu Żłobków, oraz kierowniczki placówek objętych inwestycją. Dzięki temu decyzja nie została pokazana wyłącznie jako zapis w umowie, ale jako element szerszej pracy nad miejscami, w których najmłodsi spędzają sporą część dnia.

na podstawie: UM Rzeszów.