18-latek odebrał 38 tys. zł od seniorki z Dębicy - wylądował w areszcie

18-latek odebrał 38 tys. zł od seniorki z Dębicy - wylądował w areszcie

FOT. KWP Rzeszów

84-latka z Dębicy straciła 38 tysięcy złotych po telefonie od fałszywego przedstawiciela poczty i rzekomego funkcjonariusza CBŚP. Kilkanaście godzin później policjanci zatrzymali 18-latka, który miał odebrać gotówkę spod mieszkania seniorki. Sąd zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na 3 miesiące.

Do oszustwa doszło w minionym tygodniu na terenie Dębicy . Najpierw do starszej kobiety zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika poczty. Mówił o przesyłkach adresowanych do 84-latki i nieodebranych przez nią. Chwilę później kolejny telefon wykonał ktoś, kto przedstawił się jako funkcjonariusz CBŚP. Przekonywał seniorkę, że kurier zamierza ją okraść, a pieniądze trzeba przekazać Policji, by nie straciła oszczędności. Kobieta przygotowała 38 tysięcy złotych i oddała je mężczyźnie, który pojawił się pod jej drzwiami niedługo po rozmowie.

Po czasie 84-latka zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa, i zawiadomiła policję. Sprawą zajęli się dębiccy kryminalni, a dzięki współpracy z funkcjonariuszami z wydziału kryminalnego w Mielcu już następnego dnia zatrzymali 18-latka z województwa śląskiego. Mężczyzna trafił do policyjnej izby zatrzymań, a policjanci ustalili, że w tym procederze pełnił rolę tzw. „odbieraka” i przejął pieniądze wyłudzone od seniorki.

W piątek, na wniosek Prokuratury Rejonowej w Dębicy, miejscowy sąd zastosował wobec zatrzymanego areszt na 3 miesiące. Za oszustwo Kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności do 8 lat.

Ten przypadek pokazuje, jak szybko oszuści potrafią przejść od telefonu do odbioru gotówki, a najmłodszy uczestnik takiego procederu kończy nie z pieniędzmi, lecz z poważnymi konsekwencjami karnymi.

na podstawie: KWP Rzeszów.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KWP Rzeszów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.