Policyjna obława na stadionie w Jarosławiu - pirotechnika i poszukiwani w rękach mundurowych

Policyjna obława na stadionie w Jarosławiu - pirotechnika i poszukiwani w rękach mundurowych

FOT. Policja Rzeszów

W sobotnie popołudnie stadion przy ul. Bandurskiego 2 w Jarosławiu zamienił się w teren zmasowanych działań służb. Kibice odpalili środki pirotechniczne, a w tłumie mundurowi namierzyli dwóch poszukiwanych.

Mecz piłki nożnej między JKS Jarosław a Polonią Przemyśl przyciągnął nie tylko kibiców, ale i siedem różnych jednostek policyjnych. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu poprosili o wsparcie kolegów z Oddziału Prewencji Policji w Rzeszowie, Wydziału Konwojowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie oraz komend powiatowych z Krosna i Leżajska. Do akcji włączyła się też Straż Miejska w Jarosławiu.

Na miejscu pojawili się funkcjonariusze służby prewencyjnej, ruchu drogowego, kryminalnej, dzielnicowi, policyjni jeźdźcy oraz przewodnicy z psami służbowymi. Policjanci zabezpieczali trasy dojazdowe i teren wokół obiektu, pilnując porządku wśród kibiców i mieszkańców.

Nie obyło się bez incydentów. Kibice obu drużyn rozłożyli wielkoformatowe flagi, a następnie w sektorze kibica odpalili środki pirotechniczne. Całe zajście zostało zarejestrowane, a wobec sprawców wyciągnięto konsekwencje prawne.

Podczas spotkania funkcjonariusze nałożyli 7 mandatów i sporządzili 7 wniosków o ukaranie do sądu. W trakcie działań ujawniono też dwie osoby poszukiwane.

To nie pierwszy raz, gdy mecze niższych lig w regionie wymagają tak masywnego zaangażowania sił. Skala zabezpieczenia pokazuje, jak poważnie podkarpacka Policja traktuje potencjalne zagrożenia na stadionach - i jak szybko potrafi przekuć rutynową kontrolę w realne ujęcie osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości.

na podstawie: KWP Rzeszów.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Rzeszów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.