Nie zapiął syna - 4-latek ciężko ranny, kierujący miał sądowy zakaz

Chłopiec z poważnymi urazami głowy i kręgosłupa został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Rzeszowie. Policjanci pracowali na miejscu zdarzenia i wyjaśniają jego okoliczności.
Do wypadku doszło wczoraj przed godz. 9 w miejscowości Wołkowyja w gminie Solina.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący Volkswagenem Golfem, 36-letni mężczyzna, na skrzyżowaniu nie zauważył zaparkowanego na poboczu pojazdu służb porządkowych i uderzył w jego tył.
Mężczyzna na przednim fotelu przewoził 4-letniego syna. Chłopiec najprawdopodobniej nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa i nie siedział w foteliku - fotelik znajdował się na tylnej kanapie.
Dziecko doznało poważnych obrażeń, m.in. głowy i kręgosłupa. Lotnicze Pogotowie Ratunkowe przetransportowało chłopca do szpitala w Rzeszowie.
Policjanci ustalili także, że kierujący posiadał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. W chwili zdarzenia mężczyzna był trzeźwy. W sprawie prowadzone są dalsze czynności.
na podstawie: Policja Rzeszów.
Autor: krystian

