W trzy dni - 28 kierujących straciło prawa jazdy po szalonych pomiarach prędkości

2 min czytania
W trzy dni - 28 kierujących straciło prawa jazdy po szalonych pomiarach prędkości

FOT. KWP Rzeszów

BMW pędziło 153 km/h tam, gdzie było 90 km/h - to obraz z weekendowych patroli drogówki. W trzy dni funkcjonariusze zatrzymali serie praw jazdy i nałożyli wysokie mandaty na kierowców przekraczających limity o ponad 50 km/h. Policja udostępniła też nagrania z wideorejestratora.

Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Jaśle w ciągu trzech dni zatrzymali 28 praw jazdy kierowcom, którzy przekroczyli dopuszczalną prędkość o ponad 50 km/h, zarówno w obszarze zabudowanym, jak i poza nim. Warunki pogodowe były sprzyjające, ruch na drogach wzrósł i policjanci zaostrzili kontrole.

“pięćdziesiątkę” - jak podaje Komenda Powiatowa Policji w Jaśle

Wśród zatrzymanych był kierowca BMW, którego urządzenie wskazało 153 km/h w Łysej Górze na odcinku z ograniczeniem do 90 km/h. To zdarzenie dotyczyło 24-latka - policjanci ukarali go mandatem w wysokości 4000 zł oraz wpisali 14 punktów karnych; kierowca stracił prawo jazdy na 3 miesiące. Funkcjonariusze wskazali, że wykroczenie popełniono w ramach recydywy.

Motocyklista na Suzuki został zmierzony w Moderówce z prędkością 115 km/h. Dodatkowo wykonywał manewr wyprzedzania na przejściu dla pieszych. Policja nałożyła na niego mandaty na łączną kwotę 3500 zł i wpisała 29 punktów karnych; prawo jazdy odebrano mu na 3 miesiące.

W komunikacie Policji pojawiły się też materiały wideo - nagrania z pomiarów prędkości wykonane wideorejestratorem mają dokumentować sposób i skalę łamania przepisów. Kontrole trwały przez cały miniony weekend i obejmowały drogi jednojezdniowe dwukierunkowe oraz odcinki poza terenem zabudowanym.

Skala zatrzymań uderza - 28 praw jazdy w trzy dni pokazuje, że część kierowców zdecydowanie zlekceważyła ograniczenia i zaryzykowała nie tylko mandaty, ale też bezpieczeństwo na drogach.

na podstawie: Policja Rzeszów.

Autor: krystian