Z lombardu, sklepu i magazynu - 42-latek zebrał siedem zarzutów

Z lombardu, sklepu i magazynu - 42-latek zebrał siedem zarzutów

Po serii oszustw, kradzieży i włamania 42-latek z Nowej Sarzyny trafił do aresztu. Policjanci ustalili, że od listopada 2025 roku do marca 2026 roku miał dopuścić się siedmiu przestępstw na terenie gminy Nowa Sarzyna. Sąd, na wniosek prokuratury, zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.

Z ustaleń policjantów wynika, że mieszkaniec Sarzyny działał w różnych odstępach czasu i za każdym razem sięgał po inne metody. W grę wchodziły oszustwa, kradzieże oraz kradzież z włamaniem, czyli czyny, które w praktyce ścigane są z Kodeksu karnego.

Jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, 42-latek wprowadził pracowników lombardu w błąd co do legalności pochodzenia oraz prawa do rozporządzania przedmiotami oddawanymi pod zastaw. Chodziło między innymi o agregat malarski i pilarkę łańcuchową na wysięgniku. Policjanci ustalili też, że przywłaszczył sobie 5464 złote.

Kryminalni wykazali również, że mężczyzna ukradł spalinowy rozdrabniacz do gałęzi. Kilkukrotnie okradał też puszki z datkami przeznaczonymi na rzecz jednej z fundacji. Do tych zdarzeń doszło w jednym z lokali gastronomicznych oraz w sklepie spożywczym na terenie Nowej Sarzyny.

Najpoważniejsze zdarzenie miało miejsce w nocy z 19 na 20 marca. Wtedy 42-latek włamał się do magazynu i zabrał puszkę przeznaczoną na cele charytatywne oraz siedem butelek alkoholu.

Mężczyzna odpowie w warunkach recydywy, bo wcześniej był już karany za podobne przestępstwa. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu łącznie 7 zarzutów, a sąd - na wniosek prokuratora - zamknął sprawę tymczasowym aresztem na 3 miesiące.

Ta sprawa pokazuje, jak szybko seria pozornie drobnych kradzieży i oszustw zamienia się w ciężki problem karny, a finał bywa znacznie ostrzejszy, niż zakłada sam sprawca.

na podstawie: Policja Rzeszów.