Policjanci z Ustrzyk Dolnych ćwiczyli scenariusz, który może uratować życie

FOT. Policja Rzeszów
Ratownicy medyczni z Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego stanęli przed policjantami z Ustrzyk Dolnych z praktycznym szkoleniem z pierwszej pomocy. Funkcjonariusze utrwalali resuscytację, reagowanie przy urazach i nagłych zachorowaniach. W takich sytuacjach liczą się sekundy, bo policjanci często docierają na miejsce jako pierwsi.
We wtorek ratownicy medyczni z Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego przeprowadzili szkolenie z zakresu pierwszej pomocy dla funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Ustrzykach Dolnych. Zajęcia miały przypomnieć i wzmocnić wiedzę, która w codziennej służbie może przesądzić o czyimś życiu.
Policjanci ćwiczyli zasady prawidłowego udzielania pomocy osobie zagrożonej, w tym resuscytację krążeniowo-oddechową. Ratownicy omówili też postępowanie przy urazach oraz nagłych zachorowaniach. Tego typu działania nie są dodatkiem do policyjnej służby - w wielu interwencjach właśnie od nich zaczyna się walka o zdrowie poszkodowanego.
Jak podaje Bieszczadzkie Pogotowie Ratunkowe, ratownicy przekazali uczestnikom nie tylko wiedzę, ale też swoje wieloletnie doświadczenie praktyczne. Policjanci mieli świadomość, że od ich opanowania i umiejętności częstokroć zależy ludzkie życie.
Takie szkolenia pokazują brutalnie prostą prawdę - mundur nie kończy się na interwencji. Czasem to właśnie policjant, a nie zespół ratownictwa, jako pierwszy musi podjąć działania, które odróżniają dramat od szansy na przeżycie.
na podstawie: Policja Rzeszów.
Ostatnie Artykuły

Wrócił na drogę po kilku godzinach. Policjanci zatrzymali go drugi raz

Jeden telefon i konto stopniało - 42-latka straciła ponad 130 tysięcy złotych

Plan dla Nowego Wzgórza trafia do mieszkańców i otwiera drogę do uwag

W Tyczynie ćwiczyli najgorszy scenariusz - kontrterroryści weszli do szkoły

W rzeszowskiej bibliotece zapłacisz kartą i telefonem - koniec szukania drobnych

Policjanci z Ustrzyk Dolnych ćwiczyli scenariusz, który może uratować życie

Siekiera, wybite szyby i recydywa - 59-latek z Trzebowniska w rękach policji

Gdy cisza też mówi - ważna lekcja AAC w rzeszowskiej bibliotece

Przystanek w Dębicy zamienił się w atak ostrym narzędziem

Alkohol na stadionie skończył się błyskawicznym wyrokiem w Stalowej Woli

16-latek od bankowych oszustw wpadł w Krakowie z fortuną

Siwaki, glina i ręce w ruchu - rzeszowska biblioteka odżyła garncarstwem

Z lombardu, sklepu i magazynu - 42-latek zebrał siedem zarzutów

