W Rzeszowie zabrzmiały wielkanocne dzwony. Trzy tradycje na jednej scenie

FOT. Starostwo Powiatowe w Rzeszowie
W auli Uniwersytetu Rzeszowskiego muzyka zrobiła więcej miejsca niż niejeden oficjalny apel. Podczas II Międzynarodowego Festiwalu „Głosy Jedności. Wielkanocne Dzwony” spotkały się pieśni, tańce i pamięć o pograniczu. Na scenie obok siebie wybrzmiały tradycje ukraińska, bukowińska, łemkowska i polska. To był wieczór, w którym różnorodność nie dzieliła, lecz układała się w jedną opowieść.
- Pogranicze mówiło kilku językami, ale brzmiało jednym rytmem
- Z Brzeżan i Rzeszowa przyszły występy, które porwały publiczność
- Powiat rzeszowski zaznaczył obecność przy wydarzeniu
Pogranicze mówiło kilku językami, ale brzmiało jednym rytmem
26 kwietnia Aula Św. Królowej Jadwigi na Uniwersytecie Rzeszowskim zamieniła się w scenę, na której obyczaj, muzyka i taniec spotkały się bez granic. Festiwal „Głosy Jedności. Wielkanocne Dzwony” zebrał wykonawców związanych z kulturą pogranicza, a każdy z występów niósł ze sobą inny odcień tej samej pamięci.
W programie wyraźnie wybrzmiały wpływy ukraińskie, w tym bukowińskie, łemkowskie oraz polskie. Taki układ nie był przypadkowy – to właśnie na styku tradycji najmocniej widać, jak żywa potrafi być kultura przekazywana z pokolenia na pokolenie. Nie w muzealnym bezruchu, lecz w ruchu, śpiewie i wspólnym przeżywaniu.
Z Brzeżan i Rzeszowa przyszły występy, które porwały publiczność
Jednym z najbardziej zauważalnych akcentów festiwalu był występ zespołu „Tandem” z Brzeżan. Artyści zagrali z energią, która natychmiast znalazła odpowiedź po stronie publiczności. Ich obecność przypomniała, że kultura regionu nie kończy się na granicy administracyjnej, a wspólny język sceny bywa silniejszy niż geografia.
Na scenie pojawił się także Zespół Pieśni i Tańca Uniwersytetu Rzeszowskiego „Resovia Saltans”. W ich wykonaniu tradycja nie była dekoracją, ale żywą formą opowieści. Publiczność przyjęła występy z wyraźnym entuzjazmem, a sala reagowała na rytm i ruch tak, jakby od dawna czekała na taki właśnie powrót do korzeni.
Powiat rzeszowski zaznaczył obecność przy wydarzeniu
Powiat rzeszowski reprezentował podczas festiwalu Jerzy Bednarz, starosta rzeszowski. Wydarzenie odbywało się pod honorowym patronatem starosty Krzysztofa Jarosza, co podkreśliło rangę spotkania i jego znaczenie dla pielęgnowania regionalnych tradycji.
Ten festiwal pokazał coś bardzo prostego, a jednocześnie ważnego: kultura nie potrzebuje głośnych deklaracji, by budować porozumienie. Wystarczy wspólna scena, dobre wykonanie i pamięć o tym, skąd się przyszło. W Rzeszowie przypomniano tego dnia, że właśnie z takich spotkań składa się trwały fundament tożsamości – spokojny, mocny i odporny na upływ czasu.
na podstawie: Starostwo Powiatowe w Rzeszowie.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Starostwo Powiatowe w Rzeszowie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Dziesięć nowych placów przy żłobkach. W Rzeszowie zapadła ważna decyzja

Blisko 2 promile w Pagórku - kierowca BMW trafił do aresztu

W Rzeszowie biblioteka zamienia tydzień w spacer po książkach i spotkaniach

W Rzeszowie otworzą drzwi do świata światła i barw Mirosława Szędzioła

Otwarty bagażnik i kosztowny ładunek - dzielnicowy zatrzymał kradzież w Tarnobrzegu

IX LO urośnie w Rzeszowie. Pod szkołą powstanie schronienie dla setek osób

W Rzeszowie zabrzmiały wielkanocne dzwony. Trzy tradycje na jednej scenie

101 km/h przy przejściu poza zabudowanym - recydywa kosztowała 3000 zł

Na S19 ziemia idzie w miliony. Budowa między Babicą a Jawornikiem nabiera tempa

Remont na dziewiątce w Kolbuszowej. Nocą zamkną rondo Lubomirskiego

Kolaże, które łamią schematy - w Słocinie pojawią się „Nieoczywiste relacje”

W Parku Sybiraków spotkają się prawnicy, lekarze i inżynierowie

Hejt pod lupą w Lubaczowie - uczniowie usłyszeli o konsekwencjach

