Na Pobitnie sztuka spotka AI - Anna Smulska otwiera „W zawieszeniu”

Na Pobitnie sztuka spotka AI - Anna Smulska otwiera „W zawieszeniu”

Na Rzeszowskim Domu Kultury, filia Pobitno szykuje się spotkanie z twórczością artystki związanej z tym osiedlem. Wystawa Anny Smulskiej „W zawieszeniu” ma w sobie coś z cichej rozmowy o obrazie, który nie zatrzymuje się na samym malarstwie, tylko podsuwa też pytania o technologię, percepcję i to, jak dziś czytamy sztukę. 🎨

  • „W zawieszeniu” pokazuje, jak obraz łapie kontakt z teraźniejszością
  • Wernisaż na Pobitnie ma konkretny termin i jest bezpłatny

„W zawieszeniu” pokazuje, jak obraz łapie kontakt z teraźniejszością

Anna Smulska to rzeszowianka z Pobitna, która w swojej pracy swobodnie przechodzi między mediami. Malarstwo, fotografia, krótkie formy wideo i działania interdyscyplinarne układają się u niej w jeden artystyczny język, a do tego dochodzą jeszcze autorskie projekty modowe.

Ta wystawa nie jest tylko pokazem obrazów do obejrzenia w biegu. Smulska przygląda się temu, jak sztuka rozmawia ze współczesnymi technologiami, zwłaszcza ze sztuczną inteligencją. Dorzuca do tego temat percepcji, procesów poznawczych i neurobiologii człowieka, więc całość działa jak wielowarstwowa opowieść, którą trzeba sobie po prostu spokojnie „przeczytać” wzrokiem. 👀

Wernisaż na Pobitnie ma konkretny termin i jest bezpłatny

Najbliżej tej historii będzie być w piątek, bo właśnie wtedy wystawa rusza oficjalnie. Wernisaż odbędzie się w piątek 15 maja 2026 roku o godzinie 17:00 w Rzeszowskim Domu Kultury, filia Pobitno przy ul. Konfederatów Barskich 43a.

Jeśli ktoś nie zdąży na otwarcie, nic straconego. Ekspozycję można oglądać do 3 czerwca, od poniedziałku do piątku w godzinach 13:00-20:00. I dobra wiadomość dla wszystkich, którzy lubią kulturalny spacer bez wydatków - wstęp wolny. 🙂

To propozycja dla tych, którzy szukają wystawy z lokalnym tropem, ale jednocześnie chcą zobaczyć, jak młoda sztuka wchodzi w dialog z pytaniami bardzo współczesnymi. Spotkanie z autorką podczas wernisażu może być tu najlepszym punktem wejścia w jej świat - bez pośpiechu, za to z dużą dawką obrazu i myślenia.

na podstawie: Rzeszowski Dom Kultury.