AI dostanie lżejsze zasady, ale obowiązek oznaczania treści wejdzie szybko

AI dostanie lżejsze zasady, ale obowiązek oznaczania treści wejdzie szybko

FOT. PSP Rzeszów

Najważniejsze obowiązki dla systemów AI wysokiego ryzyka mają zostać przesunięte z sierpnia 2026 r. na grudzień 2027 r. Jednocześnie jeszcze w tym roku ma wejść obowiązek oznaczania treści generowanych lub modyfikowanych przez sztuczną inteligencję. Komisja Europejska i państwa UE szykują też uproszczenia, które mają odciążyć firmy i innowatorów.

Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski ocenił, że prace nad Aktem o sztucznej inteligencji idą w kierunku porządkowania przepisów, a nie ich rozbrajania. Jak przekazał, oznaczanie treści wygenerowanych przez AI ma ruszyć jeszcze w tym roku, a piaskownice regulacyjne mają powstawać także na poziomie całej Unii Europejskiej.

  • Dobre prace nad Aktem o sztucznej inteligencji - oznaczanie treści wygenerowanych przez AI jeszcze w tym roku, piaskownice regulacyjne będą tworzone również dla całej Unii Europejskiej. Teraz zajmujemy się uproszczeniami w pakiecie cyfrowym. Krok po kroku, w drodze do spójnego i przyjaznego prawa unijnego - podkreślił wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski.

Porozumienie przewiduje istotne zmiany dla przemysłu i firm technologicznych. Systemy sztucznej inteligencji objęte już regulacjami sektorowymi, na przykład dotyczącymi maszyn, mają w większym stopniu podlegać właśnie tym przepisom. Ma to ograniczyć dublowanie obowiązków i ułatwić wdrażanie nowych technologii.

Nowe rozwiązania mają też pomóc firmom i innowatorom testować systemy AI nie tylko w krajowych, ale również w europejskich piaskownicach regulacyjnych. W Polsce ten mechanizm ma znaleźć się w ustawie o AI, której projekt jest już procedowany w Sejmie.

Zmiany nie mają osłabić ochrony obywateli. Utrzymane zostaną zabezpieczenia, a dodatkowo mają pojawić się przepisy zakazujące używania sztucznej inteligencji do tworzenia treści o charakterze seksualnym i intymnym bez zgody osób, które się na nich znajdują, a także materiałów związanych z seksualnym wykorzystywaniem dzieci.

Komisja Europejska zapowiada również doprecyzowanie wymogów dotyczących bezpieczeństwa i zdrowia w regulacjach sektorowych. Jeszcze w tym roku użytkownicy mają otrzymać obowiązkowe oznaczenie treści generowanych lub modyfikowanych przez AI, tak by dało się łatwo odróżnić materiały tworzone przez ludzi od tych przygotowanych przez algorytmy.

Porozumienie musi jeszcze przejść formalne zatwierdzenie w Parlamencie Europejskim i Radzie UE. Po przyjęciu nowe przepisy zostaną opublikowane w Dzienniku Urzędowym UE i wejdą w życie po trzech dniach.

To wygląda na polityczny balans między ulgą dla branży a mocniejszą kontrolą najbardziej ryzykownych zastosowań AI. Najmocniej wybrzmi jednak obowiązek oznaczania treści, bo właśnie on ma najbardziej bezpośrednio dotknąć użytkowników internetu i platform, które już teraz żyją z materiałów tworzonych masowo przez algorytmy.

na podstawie: PSP Rzeszów.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (PSP Rzeszów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.