Dromader runął nad pożarem lasu - pilot zginął, ogień objął 300 hektarów

Dromader runął nad pożarem lasu - pilot zginął, ogień objął 300 hektarów

FOT. PSP Rzeszów

Nad lasami w powiecie biłgorajskim ogień objął około 300 hektarów, a podczas akcji gaśniczej doszło do katastrofy samolotu typu Dromader. Pilot zginął na miejscu. Walkę z żywiołem prowadzono całą noc, a do działań skierowano śmigłowce, samoloty i setki strażaków.

Rozległy pożar wybuchł na Lubelszczyźnie i szybko wciągnął w działania ogromne siły ratownicze. Na miejscu pracowały jednostki Państwowej Straży Pożarnej i ochotniczej straży pożarnej, a akcję wspierano z powietrza. W gaszeniu ognia uczestniczyło 5 śmigłowców i 4 samoloty.

Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej Wojciech Kruczek przekazał, że do pożaru zadysponowano 101 zastępów i 372 strażaków. Dodatkowo do walki z ogniem skierowano 50 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. W działaniach brały udział także służby koordynowane przez sztab kryzysowy w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa.

Na miejscu pożaru był minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, który zdalnie uczestniczył w posiedzeniu sztabu. W spotkaniu brali udział również przedstawiciele Państwowej Straży Pożarnej, Policji oraz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Jak przekazała minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska, sytuację w lasach w całej Polsce dodatkowo komplikuje susza.

RCB zaapelowało o ostrożność i o nieużywanie ognia w lasach oraz w ich sąsiedztwie. To jeden z tych pożarów, które pokazują, jak szybko susza i skala ognia potrafią zamienić zwykłą akcję ratowniczą w dramat z ofiarą śmiertelną.

na podstawie: Straż Pożarna Rzeszów.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (PSP Rzeszów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.