Rzeszów Open z ATP i juniorskimi gwiazdami. Na kortach będzie głośno

Rzeszów Open z ATP i juniorskimi gwiazdami. Na kortach będzie głośno

Na rzeszowskich kortach przez cały tydzień zrobi się naprawdę ciasno od emocji. Do gry wejdą zawodnicy walczący o punkty do rankingu ATP, a obok nazwisk dobrze znanych kibicom pojawią się młodzi gracze z kilku krajów. To pierwsze wydarzenie tenisowe tej rangi zarówno w Rzeszowie, jak i na Podkarpaciu. Organizatorzy nie ukrywają, że liczą na początek nowej, mocnej tradycji.

  • Pierwszy taki turniej w regionie ma już sportowy ciężar
  • Alan Ważny i Karol Filar wśród nazwisk, które przyciągną uwagę
  • Korty Czarni i ROSiR staną się centrum tenisowego tygodnia

Pierwszy taki turniej w regionie ma już sportowy ciężar

Międzynarodowy turniej Rzeszów Open 2026 odbędzie się w dniach 21–28 czerwca i od razu ustawia poprzeczkę wysoko. To impreza zaliczana do cyklu ITF Men’s World Tennis Tour, a więc taka, która daje zawodnikom realną drogę do punktów ATP i widoczności w zawodowym obiegu. W mieście mówi się więc nie o pokazowych meczach, lecz o rywalizacji z konkretną stawką.

Wiceprezydent Marcin Deręgowski podkreślał, że to pierwszy turniej tenisowy tej klasy w Rzeszowie i na całym Podkarpaciu. Zwracał też uwagę, że tegoroczny tytuł Europejskiego Miasta Sportu przyciąga do miasta kolejne duże imprezy. W jego ocenie to efekt szerszego ruchu – większych nakładów na sport dzieci i młodzieży, uruchomienia funduszu grantowego oraz współpracy z biznesem.

„To pierwsze w Rzeszowie i na Podkarpaciu wydarzenie tenisowe tej rangi” – zaznaczył Marcin Deręgowski.

W tle pozostaje jeszcze jedna ważna rzecz: taki turniej to nie tylko prestiż dla miasta, ale też szansa, by młodzi kibice zobaczyli tenis zawodowy z bliska, bez podróży do większych ośrodków. Dla lokalnego środowiska sportowego to sygnał, że Rzeszów coraz śmielej wchodzi do gry na wyższym poziomie.

Alan Ważny i Karol Filar wśród nazwisk, które przyciągną uwagę

Jednym z powodów, dla których turniej trafił do Rzeszowa, były sukcesy Alana Ważnego. Rzeszowianin w 2025 roku zdobył dwa juniorskie tytuły wielkoszlemowe w deblu – na Roland Garros i Wimbledonie. To właśnie po tych wynikach pojawiła się inicjatywa, która doprowadziła do zgłoszenia imprezy do ITF i uzyskania zgody na jej rozegranie.

Konrad Kolbusz, trener Czarnych Rzeszów i współorganizator wydarzenia, mówił, że bez wsparcia miasta i wspólnego działania trudno byłoby dopiąć taki projekt. Podkreślał też, że przez tydzień w Rzeszowie będzie można oglądać tenis na poziomie, jakiego w tej części Polski dotąd nie było.

„Mamy nadzieję, że będzie to impreza cykliczna” – powiedział Konrad Kolbusz.

Na liście zgłoszonych zawodników są także inni gracze, którzy mogą przyciągnąć uwagę publiczności. W Rzeszowie wystąpią między innymi:

  • Alan Ważny,
  • jego deblowy partner Oskari Paldanius z Finlandii,
  • Filip Peliwo,
  • Karol Filar – mistrz Polski z 2025 roku i zwycięzca turniejów ITF w Krakowie oraz Kuala Lumpur.

Kolbusz zwracał uwagę, że na rzeszowskich kortach pojawią się zawodnicy z kilkunastu państw, w tym z USA, Szwecji, Niemiec i Czech. To oznacza turniej z prawdziwie międzynarodową obsadą, a nie lokalny sprawdzian zamknięty w krajowym gronie.

Korty Czarni i ROSiR staną się centrum tenisowego tygodnia

Rzeszów Open 2026 zostanie rozegrany na obiektach dwóch klubów – KS Czarni oraz ROSiR. Już sam ten układ pokazuje skalę przedsięwzięcia. Organizatorzy nie ograniczają się do samych meczów, lecz chcą stworzyć wydarzenie, które będzie żyło także poza linią końcową kortu.

Na terenie KS Czarni mają pojawić się strefy aktywności sportowej, przestrzeń zabaw dla dzieci i strefa gastronomiczna. To ważne, bo turniej ma szansę przyciągnąć nie tylko zapalonych kibiców tenisa, ale też rodziny i osoby, które po prostu chcą zobaczyć sport z bliska.

Jednym z ciekawszych punktów programu będzie One Point Challenge – turniej rozgrywany do jednego punktu. Zaplanowano go na sobotę, 27 czerwca, w godzinach 10:00–14:00. Mogą do niego stanąć zarówno amatorzy, jak i zawodnicy, ale limit wynosi 64 uczestników. Taka formuła zwykle przyciąga sporo emocji, bo w jednej akcji mieści się i presja, i zabawa, i sportowy zastrzyk adrenaliny.

Honorowy patronat nad turniejem objął prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek. W praktyce oznacza to, że miasto mocno wiąże ten tydzień z własną sportową marką – i stawia na to, by tenis na dłużej wpisał się w rzeszowski kalendarz imprez.

na podstawie: UM Rzeszów.