42 tysiące złotych wyłudzone w Mielcu. Cztery osoby w areszcie

42 tysiące złotych wyłudzone w Mielcu. Cztery osoby w areszcie

FOT. Policja Rzeszów

Kobieta z Mielca przekazała oszustom około 42 tys. złotych. Policjanci jeszcze tego samego dnia namierzyli podejrzany samochód, zatrzymali cztery osoby i odzyskali gotówkę w różnych walutach. Sąd zdecydował o ich trzymiesięcznym areszcie.

W środę, 12 sierpnia, mieszkanka Mielca zawiadomiła policję o oszustwie metodą na tzw. legendę. Seniorka została zmanipulowana i przekazała przestępcom około 42 tys. złotych. Tego samego dnia funkcjonariusze otrzymali informację o próbie kolejnego oszustwa. Podejrzane osoby miały poruszać się osobową Skodą w rejonie ulicy Kusocińskiego.

Sprawą zajęli się policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Mielcu. Do działań włączyli funkcjonariuszy z innych komórek, w tym policjantów ruchu drogowego.

Reakcja służb nastąpiła tego samego dnia. Policjanci drogówki zauważyli Skodę dynamicznie wyjeżdżającą z ulicy Kusocińskiego. Samochód nie miał włączonych świateł, dlatego funkcjonariusze zatrzymali go do kontroli. Za kierownicą siedział 18-letni mieszkaniec województwa dolnośląskiego, który twierdził, że przyjechał do Mielca turystycznie. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnych pomieszczeń dla osób zatrzymanych.

W tym samym czasie kryminalni ustalali miejsce pobytu pozostałych podejrzanych. Na podstawie informacji operacyjnych dotarli do jednego z hosteli w Mielcu. Tam zatrzymali 32-letnią kobietę i 51-letniego mężczyznę, również mieszkańców województwa dolnośląskiego.

Podczas przeszukania wynajmowanego przez nich pomieszczenia policjanci znaleźli znaczną ilość gotówki w złotówkach i dolarach amerykańskich. Zabezpieczyli także przedmioty mogące pochodzić z przestępstw, karty płatnicze oraz telefony.

W toku dalszych czynności funkcjonariusze zatrzymali 20-letniego mieszkańca Dolnego Śląska. Policjanci powiązali całą czwórkę z próbami kolejnych oszustw na terenie Mielca. Ustalili, że podejrzani działali w zorganizowany sposób jako tzw. „odbieraki”, czyli osoby, które osobiście przejmowały pieniądze od oszukanych seniorów.

Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zatrzymanym zarzutów udziału w oszustwach metodą na legendę. Wszyscy podejrzani przyznali się do zarzucanych im czynów.

Na wniosek Policji i prokuratury sąd zastosował wobec całej czwórki tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy. Za oszustwo, zgodnie z przepisami polskiego Kodeksu karnego, podejrzanym grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

„Apelujemy do seniorów oraz ich rodzin o czujność i nieprzekazywanie pieniędzy osobom podającym się za policjantów, pracowników banków czy inne instytucje” - przypominają policjanci.

W razie wątpliwości nie należy przekazywać pieniędzy ani wpuszczać nieznajomych do domu. Policja zaleca natychmiastowy kontakt z najbliższą jednostką lub numerem alarmowym 112.

Ta sprawa pokazuje, jak szybko z pozornie zwykłego zgłoszenia można przejść do zatrzymań całej grupy. Oszustwo kosztowało mieszkankę Mielca dziesiątki tysięcy złotych, ale sprawcy nie zdążyli bezkarnie opuścić miasta.

na podstawie: KWP Rzeszów.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Rzeszów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji