Policja Rzeszów: Eskortowali rodzącą kobietę
Na drodze w Trzebownisku kierowca opla zatrzymał policyjny patrol. Zdenerwowany mężczyzna poprosił o pomoc, bo jego żona zaczęła rodzić, a on tkwi w korku. Bał się, że nie zdąży dojechać do szpitala. Policjanci ruchu drogowego z komendy wojewódzkiej w Rzeszowie, na sygnałach eskortowali samochód z rodzącą kobietą.
Wczoraj, przed godz. 8 w Trzebownisku, policjantów patrolujących trasę Zaczernie - Sokołów Małopolski zatrzymał mężczyzna. Kierujący oplem jechał w przeciwnym kierunku, w stronę Rzeszowa. Zdenerwowany mężczyzna zwrócił się do policjantów o pomoc, gdyż jego żona właśnie zaczęła rodzić. Jak wyjaśnił, nie zdąży do szpitala, gdyż są za duże korki. Nie było czasu do stracenia, więc policjanci polecili kierującemu oplem, aby jechał za nimi.
Funkcjonariusze niezwłocznie powiadomili o całej sytuacji dyżurnego, po czym włączając sygnały pojazdu uprzywilejowanego, ruszyli w kierunku centrum miasta, eskortując opla.
Cała akcja rozgrywała się w błyskawicznym tempie. Kobieta niemalże w ostatniej chwili trafiła do szpitala.
Policja Podkarpacka, podkarpacka.policja.gov.pl/, podkarpacka.policja.gov.pl/rze/aktualnosci/93602,Eskortowali-rodzaca-kobiete.html
Ostatnie Artykuły

W Rzeszowie rusza projekt, który zetnie zużycie energii o ponad połowę

Drift na Lwowskiej skończył się mandatem i zatrzymanym dowodem

Policjanci z Podkarpacia zgarnęli podium na morderczej trasie w Dubiecku

Uciekał przed patrolem w Jaśle - zakończył jazdę policyjną blokadą

Orfeusz wraca do Rzeszowa - monodram, po którym zostaje cisza

Zoya Skrzypek wraca z Łańcuta z podwójnym tanecznym sukcesem

Pożar lasu tuż przy domu - dzielnicowy zdążył przed tragedią

Senior chciał dopłacić gotówką, ale na miejscu czekała policja z Lubaczowa

Rzeszów otwiera nabór dla twórców i daje 4 000 zł brutto miesięcznie

Podkarpaccy strażacy sprawdzili się w trudnym teście przed pożarami lasów

Rzeszów rośnie w zdrowie dzięki milionowym inwestycjom w szpital i przychodnie

Krośnieński policjant zgarnął pierwsze miejsce, mieszkańcy przesądzili o wyniku

Dzielnicowy wszedł do domu w Raniżowie - 69-latek był już półprzytomny

