Śnieg na dachach - ciężar, który może zniszczyć budynek i zagrażać ludziom

Na dachach zalegają warstwy śniegu i lodu, które w czasie odwilży znacznie zwiększają obciążenie konstrukcji. Trzeba usuwać sople i nawisy oraz kontrolować stan dużych dachów, bo konsekwencje mogą być poważne. Służby i inspektorzy nadzoru budowlanego monitorują przestrzeganie obowiązków właścicieli i zarządców.
Śnieg na dachu nie jest tylko problemem estetycznym. Jeden metr sześcienny lekkiego puchu waży do 200 kg, mokry śnieg osiąga 700-800 kg, a lód około 900 kg. Mokry śnieg jest więc znacznie cięższy od puchu i w czasie odwilży szybko zamienia się w zagrożenie dla konstrukcji.
Niebezpieczne są zwłaszcza dachy płaskie - dotyczy to m.in. hipermarketów, hal produkcyjnych i hal wystawienniczych. Na bieżąco trzeba usuwać również sople i nawisy śnieżne, które mogą stwarzać zagrożenie dla przechodniów.
Prawo reguluje obowiązki związane z utrzymaniem dachów. Prawo budowlane nakłada na właścicieli, zarządców i administratorów obowiązek usuwania z dachów śniegu i lodu oraz zapewnienia bezpiecznego użytkowania obiektu w razie zdarzeń grożących uszkodzeniem. Do podmiotów odpowiedzialnych zaliczani są nie tylko właściciele, ale także współwłaściciele, użytkownicy wieczyści oraz instytucje mające nieruchomości w zarządzie lub użytkowaniu.
Właściciel lub zarządca, który nie dopilnuje usunięcia śniegu, może spodziewać się kary. Inspektorzy nadzoru mogą nałożyć mandat lub zdecydować o zamknięciu obiektu. Obiekty o powierzchni zabudowy przekraczającej 2000 m2 oraz te z powierzchnią dachu większą niż 1000 m2 mają obowiązek przeprowadzenia kontroli stanu technicznego dwa razy w roku. Kontrole prowadzą m.in. inspektorzy Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, którzy sprawdzają, czy obowiązki są wykonywane.
Zarządcy muszą też reagować na inne zagrożenia, które mogą wpływać na stan budynku - m.in. wyładowania atmosferyczne, silne wiatry, intensywne opady atmosferyczne, osuwiska, pożary czy powodzie - i w razie potrzeby zapewnić ochronę życia i zdrowia ludzi oraz mienia.
Przykładem skutków zaniedbań jest katastrofa z 2006 r. na Śląsku, gdzie w wyniku zawalenia się dachu podczas wystawy zginęło 65 osób, a ponad 140 zostało rannych. Informacje i zalecenia zawarte są w opracowaniu Wydziału Prewencji Społecznej Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej.
na podstawie: PSP Rzeszów.
Ostatnie Artykuły

ArtDance wrócił z Kolbuszowej z medalem i mocnym wyróżnieniem

Kładka nad Strugiem nabiera kształtu i odsłania nowy pieszo–rowerowy łącznik

Kontrola w Klęczanach ujawniła podwójne przewinienie 56-latka

Kolej w obiektywie. Rzeszów pokaże Podkarpacie z torów i peronów

Rzeszów zatrzymał się dla Katynia - policyjna pamięć wróciła pod tablice

Sanok zyskał nową siedzibę skarbówki i cztery auta dla granicy

Uzbrojeni napastnicy w galerii - tak ćwiczyli kontrterroryści z Rzeszowa

Ratownicy z Podkarpacia dostali sprzęt za 3 mln zł, a to dopiero początek

Rzeszowskie liceum w ścisłej czołówce ogólnopolskiego plebiscytu

Lead — co to jest i jak pozyskiwać wartościowe kontakty w B2B
![[SIATKÓWKA] PlusLiga: Aluron CMC Warta Zawiercie – Asseco Resovia Rzeszów 3:0, lider nie oddał seta](/images/mecz/thumbnails/aluron-cmc-warta-zawiercie-asseco-resovia-rzeszow-12042026-30.webp)
[SIATKÓWKA] PlusLiga: Aluron CMC Warta Zawiercie – Asseco Resovia Rzeszów 3:0, lider nie oddał seta
![[PIŁKA NOŻNA] Betclic 1. liga: Stal Mielec – Stal Rzeszów 3:1. Derby Podkarpacia dla gospodarzy](/images/mecz/thumbnails/stal-mielec-stal-rzeszow-11042026-31.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Betclic 1. liga: Stal Mielec – Stal Rzeszów 3:1. Derby Podkarpacia dla gospodarzy

Rzeszów sparaliżuje półmaraton - centrum na kilka godzin stanie

