Dzielnicowi z Olszanicy - przewieźli wychłodzonego mężczyznę do noclegowni w Sanoku

Dzielnicowi z Olszanicy interweniowali podczas mrozów - jeden z mężczyzn trafił do noclegowni w Sanoku po tym, jak zgłosił się na Posterunek Policji w Polańczyku. Funkcjonariusze udzielili pomocy i przekazali potrzebującym artykuły pierwszej potrzeby.
Dzielnicowi z Olszanicy, współpracując z pracownikami socjalnymi gminy, odwiedzali osoby narażone na skutki niskich temperatur. Policjanci dostarczyli żywność i inne artykuły pierwszej potrzeby osobom zamieszkującym trudnodostępne miejsca.
Lescy policjanci informują, że takie kontrole będą kontynuowane, gdy prognozy zapowiadają dalsze mrozy. Funkcjonariusze apelują o zgłaszanie miejsc, gdzie ktoś może potrzebować wsparcia.
Wczoraj do Posterunku Policji w Polańczyku zgłosił się 55-letni mężczyzna w kryzysie bezdomności, obawiający się spędzenia nocy w miejscu niechroniącym przed zimnem. Funkcjonariusze pozwolili mu ogrzać się na posterunku i ustalili, że bezpieczne miejsce w noclegowni może otrzymać w Sanoku.
Ponieważ wychłodzony mężczyzna nie był w stanie dotrzeć samodzielnie do schroniska, dzielnicowi przewieźli go tam. Dzięki temu mężczyzna szybko trafił do placówki, gdzie otrzymał opiekę i bezpieczne schronienie.
Policja Podkarpacka ponawia apel o zwracanie uwagi na osoby bezdomne, starsze i samodzielnie zamieszkujące. W przypadku zauważenia kogoś, kto może potrzebować pomocy, służby proszą o kontakt i zgłoszenie na numer alarmowy.
na podstawie: KWP Rzeszów.
Autor: krystian

