[PIŁKA NOŻNA] Betclic 1. liga: Znicz Pruszków – Stal Rzeszów 2:3

2 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] Betclic 1. liga: Znicz Pruszków – Stal Rzeszów 2:3

Znicz Pruszków – Stal Rzeszów 2:3. W 26. kolejce Betclic 1. ligi rzeszowska Stal wróciła z Pruszkowa z kompletem punktów po meczu, który miał dwa zupełnie różne oblicza. Do przerwy goście prowadzili 3:1, a po zmianie stron gospodarze jeszcze złapali kontakt, ale na więcej nie pozwolili już rzeszowianie.

Szybki cios Znicza, jeszcze mocniejsza odpowiedź Stali

Piątkowe spotkanie na stadionie Znicza zaczęło się dla gospodarzy najlepiej, jak tylko można było sobie wymarzyć. Już w 7. minucie prowadzenie dał im A. Kazimierczak i przez chwilę mogło się wydawać, że to Znicz będzie dyktował warunki. Stal szybko jednak pokazała, że przyjechała do Pruszkowa po swoje.

Rzeszowianie nie spanikowali po stracie gola, tylko konsekwentnie zaczęli przejmować inicjatywę. Efekt przyszedł w 29. minucie, kiedy wyrównał S. Thill. To był moment, od którego mecz wyraźnie przechylił się na stronę gości. Znicz jeszcze próbował trzymać się w grze, ale w końcówce pierwszej połowy Stal zadała dwa kolejne ciosy. Najpierw Jonathan Junior pewnie wykorzystał rzut karny w 40. minucie, a trzy minuty później podwyższył prowadzenie i zrobiło się 3:1 dla zespołu z Rzeszowa.

Sytuację gospodarzy dodatkowo skomplikowała czerwona kartka dla D. Sokol w 38. minucie. Od tego momentu Znicz miał już przed sobą naprawdę trudne zadanie, a Stal mogła spokojniej rozgrywać końcówkę pierwszej połowy.

Po przerwie Znicz jeszcze podjął walkę, ale Stal dowiozła swoje

Po zmianie stron gospodarze ruszyli do odrabiania strat i mimo osłabienia nie zamierzali odpuszczać. Znicz szukał swojej szansy, Stal starała się utrzymać porządek w grze i kontrolować przebieg wydarzeń. Nie było to łatwe, bo z każdą minutą rosło napięcie, a wynik wciąż pozostawał otwarty.

W 69. minucie Znicz złapał kontakt po trafieniu K. Tabary i zrobiło się 2:3. Na stadionie zrobiło się nerwowo, bo gospodarze poczuli, że jeszcze mogą powalczyć o punkt. Rzeszowianie jednak nie stracili głowy. Pomogły też zmiany, które miały utrzymać świeżość i porządek w drużynie, a końcówka meczu należała już bardziej do walki niż do płynnej gry.

Stal musiała pilnować wyniku do ostatnich minut, ale zrobiła to skutecznie. Dwie żółte kartki dla gospodarzy i pojedyncze upomnienia po stronie gości tylko podkręcały temperaturę, nie zmieniając jednak najważniejszego faktu – trzy punkty pojechały do Rzeszowa. Dla Stali to ważna wygrana w kontekście układu tabeli, bo zespół umacnia się w środku stawki i może spokojniej patrzeć na kolejne tygodnie sezonu. Znicz natomiast pozostaje w trudniejszym położeniu i każde następne spotkanie będzie dla niego coraz bardziej istotne.

Rzeszowscy kibice mogą więc przyjąć ten wynik z wyraźną ulgą. Mecz nie był prosty, ale Stal pokazała skuteczność w kluczowych momentach i właśnie to przesądziło o zwycięstwie 3:2.

Znicz PruszkówStatystykaStal Rzeszów
2Gole3

Autor: redakcja sportowa faktyrzeszow.pl