Wisłokostrada odciążyła miasto szybciej, niż wielu się spodziewało

Wisłokostrada odciążyła miasto szybciej, niż wielu się spodziewało

Na kilku rzeszowskich ulicach ruch wyraźnie się rozluźnił, choć od uruchomienia nowej trasy minęło zaledwie kilka tygodni. Marszałkowska i Most Lwowski należą do tych miejsc, gdzie zmiana jest już policzalna, a nie tylko odczuwalna za kierownicą. Dane zebrane przez Miejski Zarząd Dróg pokazują, że Wisłokostrada zaczęła pracować tak, jak planowano – nie tylko jako szybkie połączenie, ale też jako odciążenie dla najbardziej obciążonych ciągów w mieście.

  • Marszałkowska i Most Lwowski odczuły nową trasę najszybciej
  • Miasto nadal liczy samochody i sprawdza, gdzie trzeba skorygować światła

Marszałkowska i Most Lwowski odczuły nową trasę najszybciej

Wisłokostrada została oddana do użytku 17 lutego i od razu zmieniła układ jazdy po mieście. To ponad dwukilometrowa, czteropasmowa arteria, która połączyła ul. Lwowską z ul. gen. Maczka, a przy okazji spięła ze sobą kilka newralgicznych punktów infrastruktury.

W tej inwestycji nie chodziło wyłącznie o asfalt. Wzdłuż nowej trasy powstały dwie estakady nad torami kolejowymi, nowy Most Załęski, zabezpieczenia osuwiska oraz most na rzece Młynówka. Z perspektywy kierowców najważniejsze są jednak liczby, bo to one pokazują, gdzie ruch rzeczywiście się przesunął.

“Wisłokostrada to wygodne połączenie południa miasta z północą i dalej z drogą ekspresową S19”

Jak podkreśla prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek, inwestycja miała też przejąć część ruchu z najważniejszych ulic przelotowych. Zebrane dane potwierdzają, że ten efekt już widać.

– ul. Marszałkowska – spadek natężenia o 31 proc., czyli około 9,6 tys. pojazdów na dobę mniej
– Most Lwowski – spadek o 14 proc., czyli około 6,3 tys. pojazdów na dobę mniej
– al. Piłsudskiego i ul. Asnyka – spadek o 5 proc., czyli około 1,5 tys. pojazdów na dobę mniej
– al. Żołnierzy I Armii Wojska Polskiego, w tym rondo Pobitno – spadek o 5 proc., czyli około 2 tys. pojazdów na dobę mniej
– ul. Głowackiego w relacji skrętu w lewo w al. Piłsudskiego – spadek o 7 proc., czyli około 1,2 tys. pojazdów na dobę mniej

Miasto nadal liczy samochody i sprawdza, gdzie trzeba skorygować światła

Pomiar wykonano w czwartek 12 marca, w drugim tygodniu po zakończeniu ferii zimowych, kiedy ruch zdążył już wrócić do bardziej typowego poziomu. Dane zestawiono z wynikami z 23 października 2025 r. Tego dnia Wisłokostradą przejechało ponad 11 tys. samochodów, co pokazuje, że nowa trasa od pierwszych tygodni pracuje pełną parą.

W zestawieniu uwagę zwraca też al. Rejtana, gdzie ruch był wyższy o około 5 proc., czyli o blisko 1000 aut. To ważny sygnał, bo po uruchomieniu dużej inwestycji część strumieni samochodów zawsze szuka nowych dróg przejazdu i dopiero później układ zaczyna się stabilizować.

Właśnie dlatego sytuacja pozostaje pod stałym nadzorem. Miasto zapowiada, że jeśli okaże się to potrzebne, w grę wejdą korekty pracy sygnalizacji świetlnej. Dzięki temu Wisłokostrada ma nie tylko odciążać główne ulice, ale też dopasowywać cały układ ruchu do realnych zachowań kierowców.

na podstawie: Urząd Miasta w Rzeszowie.