Wepchnęli ofiarę do bagażnika i zamknęli w szopie - teraz grozi im 12 lat

Wepchnęli ofiarę do bagażnika i zamknęli w szopie - teraz grozi im 12 lat

FOT. KWP Rzeszów

Pokrzywdzony został wepchnięty do własnego auta, przewieziony pod jedną z posesji w Maliniu i zamknięty w szopie. Mieleccy kryminalni szybko ustalili dwóch podejrzanych, a Sąd Rejonowy w Mielcu zastosował wobec nich tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. Śledczy traktują sprawę jako rozbój i pozbawienie wolności, za które grozi do 12 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę na terenie Mielca i okolic. Jak ustalili funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego, dwóch mieszkańców powiatu mieleckiego miało zaatakować 27-letniego obywatela Bangladeszu, który mieszka na terenie tego powiatu. Mężczyźni działali wspólnie i brutalnie - wepchnęli go do bagażnika jego własnego samochodu, a potem zawieźli w rejon jednej z posesji w miejscowości Malinie.

Na miejscu ofiara została skrępowana i zamknięta w szopie. Napastnicy bili ją po twarzy i kopali, powodując obrażenia. Zabrali też telefon komórkowy, plecak z portfelem, w którym były pieniądze, oraz paszport. Łączne straty oszacowano na około 9 400 zł.

Pokrzywdzonemu udało się uwolnić dopiero wtedy, gdy sprawców nie było w pobliżu. Wezwał pomoc, a mieleccy kryminalni błyskawicznie rozpoczęli działania, które doprowadziły do zatrzymania podejrzanych. Postępowanie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Mielcu w kierunku art. 189 § 1 k.k. oraz art. 280 § 1 k.k..

Na wniosek śledczych i prokuratora Sąd Rejonowy w Mielcu zdecydował o areszcie na 3 miesiące wobec 23-latka i jego 26-letniego kolegi. To sprawa, która pokazuje brutalny schemat działania - od pobicia i kradzieży po uwięzienie ofiary w zamkniętym pomieszczeniu - i właśnie dlatego sąd sięgnął po najsurowszy z dostępnych środków zabezpieczających.

na podstawie: Policja Rzeszów.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KWP Rzeszów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.