115 km/h w terenie zabudowanym - kierowca Nissana od razu stracił prawo jazdy

Policjanci z przeworskiej drogówki zatrzymali kierowcę Nissana, który w Gniewczynie Łańcuckiej pędził 115 km/h w obszarze zabudowanym. Za tę jazdę mężczyzna dostał wysoki mandat, 14 punktów karnych i stracił prawo jazdy na 3 miesiące.
Do kontroli doszło wczoraj przed godziną 16, gdy funkcjonariusze sprawdzali prędkość samochodów na drodze powiatowej w Gniewczynie Łańcuckiej. Ich uwagę zwrócił osobowy Nissan, którym kierował 49-letni mieszkaniec powiatu przeworskiego. Pomiar nie zostawił złudzeń - w terenie zabudowanym auto jechało 115 km/h, czyli o 65 km/h za szybko.
Policjanci zakończyli interwencję mandatem w wysokości 2000 zł, nałożyli też 14 punktów karnych i zatrzymali prawo jazdy na 3 miesiące. Jak podaje przeworska drogówka, przekraczanie dozwolonej prędkości to jedno z najczęstszych wykroczeń na drogach, a zarazem jedna z głównych przyczyn najpoważniejszych wypadków.
To właśnie takie kontrole pokazują, że chwila brawury może kosztować kierowcę bardzo dużo. W tym przypadku skończyło się nie tylko na wysokiej karze, ale też na natychmiastowej utracie uprawnień, bo jazda z taką prędkością w zabudowanym zostawia już bardzo mało miejsca na szczęśliwy finał.
na podstawie: KWP Rzeszów.
Ostatnie Artykuły

Wepchnęli ofiarę do bagażnika i zamknęli w szopie - teraz grozi im 12 lat

115 km/h w terenie zabudowanym - kierowca Nissana od razu stracił prawo jazdy

77-latek sam w mieszkaniu - rodzina nie mogła się dodzwonić, weszła policja

Kilka minut od pożaru gospodarstwa w Białobrzegach. Dzielnicowi byli pierwsi

Uzbrojeni sprawcy, zakładnicy i wybuch - tak wyglądał scenariusz w Jaśle

W Kia i na posesji czekał magazyn z 130 tysiącami papierosów bez akcyzy

Rozliczenie majątku po rozwodzie. Łatwo o kosztowne błędy

Trzy elektryczne autobusy wjadą na rzeszowskie ulice przed wakacjami

Ponad 3 promile na skuterze - kontrola w Kraczkowej ujawniła 54-latka

Przeskoczył płot na stadionie. Kibic z Rzeszowa usłyszał zarzuty

Papier, wspomnienia i emocje - Karolina Romanik otwiera swój świat w RDK

Mundurowi z Rzeszowa zaskoczyli wynikami na biegach w Stalowej Woli i Arłamowie

Rzeszów pod murem Ligęzy - historia, którą da się jeszcze zobaczyć

