[PIŁKA NOŻNA] Pogoń Siedlce – Stal Rzeszów 1:2 w Betclic 1. lidze – goście przełamali serię pięciu porażek

[PIŁKA NOŻNA] Pogoń Siedlce – Stal Rzeszów 1:2 w Betclic 1. lidze – goście przełamali serię pięciu porażek

Stal Rzeszów wraca z Siedlec z bardzo ważnym zwycięstwem. W meczu 32. kolejki Betclic 1. ligi rzeszowianie pokonali Pogoń 2:1, a o losach spotkania przesądził błyskawiczny początek drugiej połowy. Po bezbramkowej pierwszej części goście zdobyli dwa gole w ciągu zaledwie dwóch minut, a choć gospodarze odpowiedzieli trafieniem Macieja Rosołka, to końcówka należała już do dobrze zorganizowanej i uważnej w obronie Stali. Dla drużyny z Rzeszowa to koniec serii pięciu kolejnych porażek i zastrzyk tlenu przed finiszem sezonu.

Dwa ciosy po przerwie ustawiły mecz

Pierwsza połowa nie zapowiadała aż takiego zwrotu akcji. Na Stadionie ROSRRiT w Siedlcach długo oglądaliśmy mecz zamknięty, ostrożny i raczej szarpany, w którym obie strony bardziej pilnowały błędów niż szukały otwartej wymiany ciosów. Do przerwy było 0:0, a przy takim obrazie gry każda bramka mogła przewrócić spotkanie do góry nogami.

Tak właśnie stało się zaraz po wznowieniu. W 48. minucie Stal wyszła na prowadzenie po niefortunnym zagraniu Marcina Flisa, który skierował piłkę do własnej siatki. Pogoń jeszcze nie zdążyła dobrze otrząsnąć się po tym uderzeniu, a już było 0:2. W 50. minucie Jonathan Junior wykorzystał błąd defensywy gospodarzy i podwyższył wynik, dając rzeszowianom przewagę, jakiej przy takim przebiegu meczu trudno już było nie zauważyć.

To był moment, który z punktu widzenia Stali mógł ustawić całe spotkanie. Dwa gole w dwie minuty zrobiły swoje, a goście mogli przejść do bardziej pragmatycznego grania. I właśnie to zrobili.

Pogoń odpowiedziała, ale Stal dowiozła wynik

Pogoń nie zamierzała składać broni. W 64. minucie Maciej Rosołek zdobył kontaktową bramkę i znów zrobiło się gorąco. Gospodarze uwierzyli, że da się jeszcze odwrócić losy meczu, a Stal musiała wytrzymać rosnącą presję. W takich momentach liczy się już nie tylko organizacja, ale też spokój przy każdym wybiciu i każdym przechwycie.

Rzeszowianie pokazali jednak dojrzałość. Zamiast cofnąć się panicznie, umiejętnie zamykali przestrzenie i szukali także okazji do kontrataków. Pogoń próbowała naciskać, ale w końcówce to właśnie goście lepiej odnaleźli się w taktycznej grze na wynik. Kilka żółtych kartek, przerwy w grze i kolejne zmiany tylko podgrzewały atmosferę, ale Stal nie wypuściła prowadzenia z rąk.

Warto też spojrzeć na tabelę. Przed tym spotkaniem Pogoń była 14., a Stal 12., przy czym rzeszowianie mieli sześć punktów więcej. To zwycięstwo ma więc znaczenie nie tylko psychologiczne, ale i ligowe. Po serii niepowodzeń każdy zdobyty komplet punktów jest na wagę złota, zwłaszcza na tym etapie rozgrywek.

Dla Stali to wygrana, która może dać oddech i trochę spokoju przed kolejnymi meczami. Już w najbliższym tygodniu rzeszowian czeka domowe starcie ze Stalą Mielec , a potem wyjazd do Tychów. Jeśli drużyna chce zamknąć sezon z podniesioną głową, taki wynik jak ten w Siedlcach może okazać się bardzo cennym punktem zwrotnym.

Pogoń SiedlceStatystykaStal Rzeszów
1Gole2