[PIŁKA NOŻNA] Unia Skierniewice – Resovia Rzeszów 2:1 w Betclic 2. lidze – Sabiłło rozstrzygnął w końcówce

[PIŁKA NOŻNA] Unia Skierniewice – Resovia Rzeszów 2:1 w Betclic 2. lidze – Sabiłło rozstrzygnął w końcówce

Unia Skierniewice wygrała z Resovią Rzeszów 2:1 w 31. kolejce Betclic 2. ligi. Na Stadionie Miejskim w Skierniewicach gospodarze prowadzili do przerwy 1:0, goście z Rzeszowa po zmianie stron doprowadzili do remisu, ale w 87. minucie Kamil Sabiłło przesądził o wyniku.

Sabiłło otworzył mecz, a Resovia nie odpuściła po przerwie

Pierwsza połowa ułożyła się po myśli lidera tabeli. Unia, która przed tym spotkaniem miała na koncie 65 punktów i zajmowała 1. miejsce, objęła prowadzenie już w 29. minucie po trafieniu Kamila Sabiłły. Resovia, plasująca się na 13. pozycji z dorobkiem 39 punktów, nie spuściła jednak głowy i do szatni schodziła z wciąż otwartą sprawą wyniku.

Po przerwie obraz gry się zmienił. Goście z Rzeszowa zaczęli grać odważniej i w 59. minucie dopięli swego – B. Grasza wyrównał na 1:1. Ten gol dodał meczowi tempa, a przez kolejne minuty można było mieć wrażenie, że wszystko może się jeszcze odwrócić. Na boisku zrobiło się więcej walki, więcej nerwów i mniej miejsca na spokojne budowanie akcji.

Końcówka pod napięciem i cios w 87. minucie

Im bliżej końca, tym bardziej rosło napięcie. Kartki zaczęły pojawiać się częściej, a spotkanie stawało się coraz twardsze. W 86. minucie A. Małachowski został ukarany żółtą kartką po faulu na Toporkiewiczu, a chwilę później Unia zadała decydujący cios. W 87. minucie Kamil Sabiłło po raz drugi wpisał się na listę strzelców i ustalił wynik na 2:1.

Resovia próbowała jeszcze poszukać odpowiedzi w samej końcówce, ale czasu było już zbyt mało, by wyrwać choć punkt z trudnego terenu. Dla zespołu z Rzeszowa to mecz z wyraźnym niedosytem, bo przez długi fragment potrafił postawić się liderowi i naprawdę realnie walczył o remis. Ostatecznie jednak komplet punktów został w Skierniewicach.

Unia SkierniewiceStatystykaResovia Rzeszów
2Gole1