Policjant po służbie zatrzymał kierowcę z prawie 3 promilami

Policjant po służbie zatrzymał kierowcę z prawie 3 promilami

FOT. KWP Rzeszów

W Mokrej kierowca Volkswagena ruszył w drogę, choć miał 2,68 promila alkoholu w organizmie i sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Zatrzymał go funkcjonariusz jarosławskiej komendy, który był po służbie i natychmiast wyjął kluczyki ze stacyjki. Dojazd patrolu ruchu drogowego tylko potwierdził, że mężczyzna nie powinien w ogóle siadać za kierownicą.

W niedzielę około południa policjant z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego jarosławskiej komendy zauważył przy boisku sportowym mężczyznę siedzącego za kierownicą Volkswagena. Zachowanie kierującego wzbudziło jego podejrzenia. Gdy auto ruszyło, funkcjonariusz dał sygnał światłami i kazał się zatrzymać. Kierowca stanął, a policjant po wyczuciu alkoholu zabrał mu kluczyki i nie dopuścił do dalszej jazdy do czasu przyjazdu patrolu.

Badanie trzeźwości wykazało 2,68 promila alkoholu w organizmie 35-letniego mieszkańca gminy Roźwienica. Jak ustalili policjanci, nie był to jego pierwszy taki przypadek. Mężczyzna miał już zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi na cztery lata, orzeczony w ubiegłym roku przez Sąd Rejonowy w Jarosławiu.

35-latek trafił do policyjnej izby zatrzymań, a Volkswagen zabezpieczono na parkingu policyjnym. Zgodnie z przepisami Kodeksu karnego grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i kolejny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

To jeden z tych przypadków, w których szybka reakcja policjanta po służbie mogła przerwać bardzo niebezpieczny przejazd, zanim doszło do tragedii.

na podstawie: KWP Rzeszów.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KWP Rzeszów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.