Pomnik Dziesięciu Rąk odzyska dawny blask. Prace ruszą jeszcze tej jesieni

Pomnik Dziesięciu Rąk odzyska dawny blask. Prace ruszą jeszcze tej jesieni

Wichura zniszczyła cztery słupy. Drzewo runęło na pomnik, który od dekad pamięta o rozstrzelanych Polakach. Teraz monument przy ul. Partyzantów czeka kompleksowa odbudowa – umowa z wykonawcą już podpisana.

Osiedle 1000-lecia skrywa jedno z najbardziej przejmujących miejsc pamięci w Rzeszowie. Pomnik Ofiar Terroru – znany powszechnie jako Pomnik Dziesięciu Rąk – upamiętnia dziesięciu więźniów zamku rzeszowskiego, których Niemcy rozstrzelali w czasie II wojny światowej. To tu, przy ul. Partyzantów, betonowe dłonie wyciągnięte ku nieboskłonu od lat przypominają o zbrodni.

Natura okazała się bezlitosna dla monumentu. Podczas jednej z gwałtownych burz upadające drzewo uszkodziło cztery z dziesięciu słupów pomnika. Reszta konstrukcji również wymagała interwencji – czas, wilgoć i zanieczyszczenia pozostawiły na granicie i metalu ślad.

Część tego znajdującego się przy ul. Partyzantów pomnika została zniszczona podczas wichury przez upadające drzewo. Monument zostanie odbudowany. Pieniądze na ten cel zabezpieczyłem, a w poniedziałek podpisaliśmy umowę z firmą, która to zadanie zrealizuje – przekazał Konrad Fijołek, Prezydent Rzeszowa.

  • Od słupów po patynę. Szczegóły prac konserwatorskich

Od słupów po patynę. Szczegóły prac konserwatorskich

Zakres zaplanowanych robót jest wyjątkowo szeroki. Ekipa firmy Bridge 1 nie ograniczy się do odbudowy zniszczonych elementów – czeka ją kompleksowa rewitalizacja całego zespołu pomnikowego.

Wykonawca odnowi wszystkie dziesięć słupów, przy czym cztery zostaną odbudowane od podstaw, a pozostałe sześć przejdą gruntowny remont. Nie ominie to również krzyża i łańcuchów otaczających pomnik. Konserwatorzy oczyszczą granitowy napis, uzupełnią brakujące litery, zaimpregnują tablicę i przywrócą odpowiedni wygląd metalowym elementom zwieńczającym słupki oraz samym rzeźbom dłoni.

Wartość kontraktu to 203 629,39 zł. Prace mają zakończyć się jeszcze tej jesieni – monument znów stanie się pełnoprawnym miejscem pamięci, a nie ruiną czekającą na ratunek.

na podstawie: Urząd Miasta Rzeszowa.