Rzeszowska drogówka zatrzymała auta, które dymiły i hałasowały ponad normę

Rzeszowska drogówka zatrzymała auta, które dymiły i hałasowały ponad normę

FOT. Policja Rzeszów

Funkcjonariusze ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie sprawdzili 11 pojazdów podczas akcji „Cichy i czysty Rzeszów”. Trzy z nich nie wróciły od razu na drogę, bo wydzielały zbyt dużo spalin. Policjanci wykorzystali specjalistyczny sprzęt, a wyniki kontroli pokazały wyraźne przekroczenia norm.

Akcja była prowadzona po raz kolejny. Policjanci skupili się na pojazdach niesprawnych technicznie, przede wszystkim na tych, które nadmiernie zanieczyszczają powietrze albo generują hałas przekraczający dopuszczalne wartości. Jak podaje Policja, mundurowi sprawdzali stan układu wydechowego oraz rzeczywiste parametry spalin przy użyciu dymomierzy i analizatorów spalin.

Wśród 11 skontrolowanych pojazdów - 10 aut i 1 motocykla - policjanci wyeliminowali z ruchu trzech kierujących. W Toyocie norma została przekroczona ponad 2-krotnie, z 3,0 do 7,05. W dostawczym Volkswagenie wynik był niemal 3 razy wyższy od dopuszczalnego, z 2,5 do 7,05. Największe przekroczenie ujawniono w osobowym Volkswagenie - emisja spalin wzrosła tam blisko 4,5-krotnie, z 0,6 do 2,71.

W każdym z tych przypadków policjanci zatrzymali dowody rejestracyjne. Powodem były stwierdzone usterki układu wydechowego albo wadliwy proces spalania. Właściciele będą musieli usunąć usterki, a potem poddać pojazdy badaniu technicznemu, które potwierdzi spełnianie norm emisji.

To pokazuje, że problem nie kończy się na hałasie - w Rzeszowie wciąż jeżdżą auta, które realnie przekraczają normy i od razu trafiają na policyjny stół kontroli.

na podstawie: KWP Rzeszów.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Rzeszów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.