Sąsiadka straciła pieniądze z torebki. Policja szybko ustaliła podejrzanego

Sąsiadka straciła pieniądze z torebki. Policja szybko ustaliła podejrzanego

FOT. Policja Rzeszów

Kobieta zostawiła torebkę na chwilę przed domem. Gdy wróciła, zniknęła z niej gotówka w polskiej i zagranicznej walucie o łącznej wartości blisko 1200 zł. Policjanci z Posterunku Policji w Pysznicy ustalili, że z kradzieżą może mieć związek 57-letni sąsiad pokrzywdzonej.

Do kradzieży doszło w czwartek, 30 lipca, na terenie prywatnej posesji w powiecie stalowowolskim. Kobieta weszła na moment do domu, pozostawiając torebkę na zewnątrz. Po powrocie zauważyła, że z jej wnętrza zniknęły pieniądze.

O zdarzeniu powiadomiono dyżurnego stalowowolskiej jednostki. Policjanci rozpoczęli czynności i ustalili, że podejrzanym może być 57-letni mieszkaniec powiatu stalowowolskiego, który mieszkał w sąsiedztwie pokrzywdzonej.

Mężczyzna został zatrzymany. Początkowo nie przyznawał się do kradzieży, ale później potwierdził, że zabrał gotówkę z torebki sąsiadki. Dobrowolnie wydał policjantom skradzione pieniądze. Funkcjonariusze ustalili, że wcześniej zdążył wydać w sklepie kilkadziesiąt złotych.

57-latek usłyszał zarzut kradzieży i odpowie przed sądem. Zgodnie z Kodeksem karnym za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Najbardziej zaskakujące w tej sprawie jest to, że do kradzieży doszło w najbliższym sąsiedztwie, a sprawca początkowo próbował zaprzeczać. Policjanci szybko ustalili jego związek ze zdarzeniem, a odzyskana gotówka ograniczyła straty pokrzywdzonej.

na podstawie: KWP Rzeszów.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Rzeszów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji