Policjanci ze Sędziszowa Małopolskiego i mieszkańcy oddali krew dla banku krwi

Przed Miejsko-Gminnym Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Sędziszowie Małopolskim stanął Krwiobus. Funkcjonariusze z sędziszowskiego komisariatu oraz mieszkańcy gminy zgromadzili się tam, by oddać krew; zbiórka zakończyła się przekazaniem kilku litrów do banku krwi.
Funkcjonariusze z sędziszowskiego komisariatu regularnie uczestniczą w akcjach honorowego krwiodawstwa. W ubiegły piątek przed Miejsko-Gminnym Ośrodkiem Pomocy Społecznej pojawił się specjalny Krwiobus, w którym w odpowiednich warunkach pobierano krew od chętnych.
W akcji oprócz policjantów wzięli udział mieszkańcy gminy Sędziszów Małopolski. Osoby zainteresowane cierpliwie oczekiwały na swoją kolej w mobilnym punkcie pobrań.
Organizatorzy akcji informowali, że dzięki zbiórce bank krwi wzbogacił się o kolejne litry krwi. Mundurowi podkreślają, że honorowe krwiodawstwo to sposób na realne wsparcie ratowania życia, szczególnie przydatne przy wypadkach drogowych i nagłych potrzebach transfuzji.
Na miejscu działań obecni byli funkcjonariusze komisariatu. Akcja wpisuje się w stałe zaangażowanie policji w lokalne inicjatywy ratunkowe i prospołeczne.
na podstawie: Policja Rzeszów.
Ostatnie Artykuły

Nowe centrum w Rzeszowie ma nauczyć, co zrobić ze zużytym sprzętem

Reggae nad Wisłokiem wraca na bulwary z muzyką i zielonym akcentem

Rzeszów bierze największą pulę na place zabaw przy żłobkach

Bezpłatne badania kości wracają do Rzeszowa. Sprawdzą ryzyko złamań

Podkarpacki policjant wszedł na podium Europy i świata kulturystyki

Schulz wraca do szkolnej ławki - w Rzeszowie będzie o nowej książce

Niezabezpieczony rower wystarczył - złodziej wpadł przy parkingu

Podkarpacka Tęcza rozbłysła w Dynowie. Uczniowie pokazali Podkarpacie jutra

Lasowiacka rozeta z koralików podbiła bibliotekę Rzeszowa

Sanocki policjant wskoczył na podium w mocnej mundurowej stawce

Półkolonie RDK wracają. Zapisy ruszą wieczorem i miejsc będzie mało

Rzeszów zagląda do polszczyzny od kuchni - spotkanie z twórcami programu

Dwa niewybuchy jednego dnia - policja i saperzy mieli pełne ręce pracy

