Policjanci ruchu drogowego zauważyli Opla z włączonym silnikiem - uratowali nieprzytomnego kierowcę

1 min czytania
Policjanci ruchu drogowego zauważyli Opla z włączonym silnikiem - uratowali nieprzytomnego kierowcę

Widok zaparkowanego Opla z włączonym silnikiem zmusił patrol do natychmiastowej reakcji. Funkcjonariusze razem ze strażakami ochotnikami wybili szybę, wydobyli nieprzytomnego mężczyznę i monitorowali jego stan do przyjazdu karetki.

Asp. Marzena Śierpińska i asp. Kamil Bieńkowski, policjanci ruchu drogowego z przeworskiej jednostki, podczas służby na terenie Kańczugi zauważyli zaparkowany na poboczu samochód z pracującym silnikiem. W pojeździe, na miejscu kierowcy, siedział mężczyzna, który nie reagował na sygnały dźwiękowe ani na pukanie w szybę.

Funkcjonariusze podejrzewali utratę przytomności i powiadomili dyżurnego z Przeworska. Dyżurny zawiadomił służby medyczne. Wiedząc, że liczy się czas, policjanci podjęli działania wspólnie ze strażakami ochotnikami z Kańczugi - wybili boczną szybę w oplu i wyciągnęli mężczyznę na zewnątrz.

Na miejscu sprawdzili funkcje życiowe poszkodowanego, ułożyli go w pozycji bezpiecznej i monitorowali jego stan do czasu przyjazdu karetki pogotowia. 34-letni mieszkaniec gminy Kańczuga po przewiezieniu do szpitala odzyskał przytomność.

Policja przypomniała, by zwracać uwagę i reagować, gdy widzi się osoby potrzebujące pomocy oraz by powiadamiać służby ratunkowe.

na podstawie: Policja Rzeszów.

Autor: krystian