Bójka o miejsce parkingowe - dozór policji dla dwóch mężczyzn po pobiciu

FOT. KWP Rzeszów
Po kłótni w garażu podziemnym 35-latek został zaatakowany i trafił na izbę przyjęć z podejrzeniem złamania nosa. Policja zatrzymała podejrzanych dwa dni po zdarzeniu - prokurator zastosował wobec nich dozór i zakaz zbliżania się.
Policja informuje, że konflikt zaczął się w mieszkaniowym garażu podziemnym na ulicy Kwiatkowskiego - najpierw słowną wymianą zdań, potem fizycznym atakiem. Do napaści doszło w sobotę przed południem; poszkodowany został uderzony w głowę, upadł i otrzymał kilkanaście ciosów. Lekarz w izbie przyjęć stwierdził m.in. złamanie kości nosa.
Jak podaje Policja:
“Policyjnym dozorem połączonym z zakazem zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonym, zakończyła się sprzeczka o miejsce parkingowe w garażu podziemnym jednego z bloków mieszkalnych.”
Według ustaleń, dzień wcześniej żona pokrzywdzonego zaparkowała na miejscu wspólnym obok dwóch miejsc należących do innej osoby. Gdy mężczyzna wrócił, by przeparkować samochód na swoje miejsce, doszło do zaczepki ze strony właściciela tych miejsc. Spór nasilił się następnego dnia - najpierw w windzie, potem poza nią. Napastnicy zaatakowali, gdy 35-latek wracał do klatki schodowej.
Policjanci z komisariatu na Nowym Mieście zatrzymali podejrzanych w poniedziałek rano - szybki czas reakcji służb pozwolił na sprawne zebranie materiału dowodowego. W śledztwie przedstawiono im zarzut dokonania wspólnie i w porozumieniu pobicia pokrzywdzonego.
Prokurator z Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów zastosował wobec obu sprawców wolnościowe środki zapobiegawcze - dozór Policji połączony z zakazem zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonym. O ich dalszym losie zadecyduje sąd.
61-latek i 24-latek usłyszeli zarzuty; poszkodowany to 35-latek. Lekarz odnotował u niego złamanie kości nosa oraz obrażenia wymagające pomocy na izbie przyjęć.
Pozornie drobny spór o miejsce parkingowe przerodził się w atak, który mógł zakończyć się znacznie poważniejszymi konsekwencjami dla zdrowia - to kolejny sygnał, że eskalacja przemocy bywa błyskawiczna.
na podstawie: KWP Rzeszów.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KWP Rzeszów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Biało-czerwona nad Rzeszowem - policjanci i mieszkańcy świętowali na rynku
![[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: Resovia Rzeszów – KKS Kalisz 0:1. Gol Jelenia rozstrzygnął mecz w Rzeszowie](/images/mecz/thumbnails/resovia-rzeszow-kks-kalisz-01052026-01.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: Resovia Rzeszów – KKS Kalisz 0:1. Gol Jelenia rozstrzygnął mecz w Rzeszowie

Kulturalne granty w Rzeszowie rozdane - znamy projekty, które ruszą w 2026 roku

W Przybyszówce włóczka zamienia się w małe dzieła Arletty Kus

W Rzeszowie studenci ruszają z rozmową o zdrowiu młodych. Granica jest cienka

W Brzozowie strażackie święto połączy się z edukacją i sztandarem

Film o ataku na uczelni w Rzeszowie. Policja postawiła na zasadę 4U

56 medali i rekord Podkarpacia - strażacy z regionu zrobili furorę na podium

Rzeszów szuka swojego roku w zdjęciach. Do wygrania miejsce w kalendarzu

W Śródmieściu wraca rozmowa z urzędem. Nadchodzi spotkanie #RzeszówToMY

Bankowe przelewy pod kontrolą jednej osoby - 127 ruchów na ponad milion złotych

Rzeszów bada młodych. Bilans Plus ma wyłapać problem zanim da objawy

Fałszywy profil noclegów w Bieszczadach podszywa się pod prawdziwą firmę

