[PIŁKA NOŻNA] Miedź Legnica – Stal Rzeszów 2:1 – walka o punkty w Betclic 1. lidze

2 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] Miedź Legnica – Stal Rzeszów 2:1 – walka o punkty w Betclic 1. lidze

Miedź Legnica 2:1 Stal Rzeszów – taki był końcowy wynik sobotniego spotkania 24. kolejki Betclic 1. ligi, rozegranego 7 marca 2026 roku na Stadionie im. Orła Białego w Legnicy . Jako gość Stal Rzeszów zostawiła po sobie dobre wrażenie, ale ostatecznie wraca do Rzeszowa bez punktów. Sędziował M. Jenda.

Pierwsza połowa nie przyniosła bramek, ale nie brakowało dramatów. Najpierw w 8. minucie M. Mansfeld zmarnował rzut karny, co na długo zdecydowało o napięciu na trybunach i pozwoliło Stali zachować nadzieję. Miedź była aktywna, gospodarze ostrzegali rzeszowian, a na kartkach zanotowano żółte dla M. Grudzińskiego i O. Szymoniaka. Do przerwy 0:0 i poczucie, że wszystko dopiero się rozstrzygnie.

Przełamanie po przerwie – Mansfeld i odpowiedź Stali

Po zmianie stron tempo wzrosło. W 57. minucie Mansfeld, który wcześniej spudłował z 11 metrów, tym razem nie pomylił się i otworzył wynik. Chwilę później Stal pokazała charakter – w 64. minucie V. Krasovskiy doprowadził do wyrównania i zespół z Rzeszowa znów uwierzył, że można coś wywieźć z Legnicy. Trenerzy sięgnęli po zmiany, na boisku pojawili się między innymi Wachowiak, Stanclik, Petrovic, Thill i Kadziolka, co dodało meczowi świeżości i kilku nowych akcentów taktycznych.

Cios na finiszu – Jovicic i czerwona kartka

Kiedy wydawało się, że podział punktów jest realny, w 88. minucie M. Jovicic przechylił szalę na stronę gospodarzy i trafił na 2:1. To trafienie okazało się decydujące. Stal w doliczonym czasie szukała wyrównania, ale w 90. minucie M. Synos otrzymał drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną, co definitywnie pogrzebało nadzieje gości na remis. Wcześniej Synos był już upomniany w 60. minucie, a przed końcowym gwizdkiem dosięgnęły go konsekwencje gry na krawędzi.

Mecz obfitował w twarde pojedynki i kilka ostrych starć, o czym świadczyły kartki pokazane przez arbitra. Miedź pozostaje na 6. miejscu z 38 punktami, Stal – jako gość – zajmuje 9. pozycję z 35 punktami. Dla kibiców z Rzeszowa to mieszane uczucia: z jednej strony widać progres i ambicję, z drugiej szkoda, że zabrakło jednego gola, by wrócić do domu z punktem.

Kolejne spotkania obu drużyn już niebawem – Miedź jedzie do Krakowa na mecz z Wisłą (13 marca), a Stal u siebie podejmie Górnik Łęczna (14 marca). Dla rzeszowskich sympatyków warto śledzić tę drużynę dalej – charakteru i walki w Legnicy przecież nie brakowało.

Miedź LegnicaStatystykaStal Rzeszów
2Gole1

Autor: redakcja sportowa faktyrzeszow.pl