[SIATKÓWKA] Asseco Resovia Rzeszów – Ślepsk Malow Suwałki 3:0 w PlusLidze – gospodarze dopisują komplet i wyrównują rekord w Podpromiu
![[SIATKÓWKA] Asseco Resovia Rzeszów – Ślepsk Malow Suwałki 3:0 w PlusLidze – gospodarze dopisują komplet i wyrównują rekord w Podpromiu](/images/mecz/asseco-resovia-rzeszow-slepsk-malow-suwalki-22032026-30.webp)
Asseco Resovia Rzeszów wygrała w 14. kolejce PlusLigi ze Ślepskiem Malow Suwałki 3:0, a wynik 25:22, 25:21, 25:20 tylko potwierdził, że gospodarze są w bardzo dobrej formie. Rzeszowianie, którzy przed tym spotkaniem byli na 4. miejscu z 51 punktami, dopisali kolejny komplet, natomiast Ślepsk, dziesiąty z dorobkiem 28 punktów, zamknął tym meczem rundę zasadniczą.
Końcówki dla Resovii, choć Ślepsk pilnował kontaktu
W pierwszym secie goście z Suwałk nie zamierzali od razu odpuszczać i długo trzymali kontakt z Resovią. Mimo tego to gospodarze lepiej rozegrali końcówkę, zachowali chłodną głowę w najważniejszych piłkach i wygrali 25:22, ustawiając sobie mecz pod własne dyktando.
Druga partia miała podobny przebieg, choć tym razem rzeszowianie szybciej przejęli inicjatywę. Ślepsk próbował odpowiadać, ale w kluczowych momentach to Resovia była skuteczniejsza, dokładniejsza w przyjęciu i mocniejsza na siatce, a efekt końcowy był taki sam – 25:21 dla gospodarzy.
Trzeci set przyniósł już mniej nerwów na trybunach, bo Resovia od początku pilnowała przewagi i nie pozwoliła rywalom złapać dłuższego rytmu. Wynik 25:20 zamknął całe spotkanie bez straty seta, a Podpromie mogło znów odetchnąć z satysfakcją po pewnym zwycięstwie.
Podpromie znów szczęśliwe dla gospodarzy
Dla Resovii to nie była tylko kolejna wygrana do tabeli. Zespół z Rzeszowa wyrównał przy okazji swój rekord 12 zwycięstw z rzędu na Hali Podpromie we wszystkich rozgrywkach, co w takim momencie sezonu robi szczególne wrażenie i tylko podbija atmosferę wokół drużyny.
W tle cały czas pozostaje też ligowa układanka. Wygrana Jastrzębia-Zdroju w innym meczu może jeszcze zapewnić Resovii miejsce w fazie play off, więc rzeszowianie mają prawo zerkąć na inne wyniki z równie dużą uwagą, z jaką dziś pilnowali własnego meczu.
Po drugiej stronie siatki był Andrzej Kowal, dobrze znający rzeszowską halę i smak wygranej w Podpromiu. Tym razem jego drużyna nie znalazła sposobu na rozpędzoną Resovię, a gospodarze dopisali sobie bardzo cenne trzy punkty i wysłali jasny sygnał przed końcówką fazy zasadniczej.
| Asseco Resovia Rzeszów | Statystyka | Ślepsk Malow Suwałki |
|---|---|---|
| 3 | Sety | 0 |
| 25 | I set | 22 |
| 25 | II set | 21 |
| 25 | III set | 20 |
| 4 | Pozycja | 10 |
| 51 | Punkty | 28 |
| WWWWW | Forma | LWLLL |
Autor: redakcja sportowa faktyrzeszow.pl
