Rzeszów zatrzymał się dla Katynia - policyjna pamięć wróciła pod tablice

Rzeszów zatrzymał się dla Katynia - policyjna pamięć wróciła pod tablice

FOT. KWP Rzeszów

W Kościele Garnizonowym w Rzeszowie rozpoczęły się obchody 86. rocznicy Zbrodni Katyńskiej, a po mszy odbył się uroczysty apel. Pod pamiątkowymi tablicami kwiaty złożyli przedstawiciele służb mundurowych z Komendantem Wojewódzkim Policji w Rzeszowie nadinsp. Andrzejem Patrzałkiem na czele.

Jak podaje Policja, dzień 13 kwietnia został ustanowiony Dniem Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej decyzją Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z listopada 2007 r. To właśnie wtedy przypomina się o mordzie dokonanym wiosną 1940 roku na podstawie decyzji sowieckich władz z 5 marca 1940 r. NKWD zamordowało wtedy około 22 tysięcy polskich obywateli, w tym ponad 6 tysięcy funkcjonariuszy Policji Państwowej. Zbrodnia została przeprowadzona planowo, bez sądów, strzałem w tył głowy, według wcześniej przygotowanych list śmierci.

W Rzeszowie uroczystości rozpoczęły się Mszą Świętą w Kościele Garnizonowym. Po nabożeństwie uczestnicy wyszli na plac przed świątynią, gdzie odśpiewano hymn państwowy i uroczyście podniesiono flagę. W obchodach wzięli udział parlamentarzyści, przedstawiciele władz województwa, samorządu, miasta Rzeszowa, służb, instytucji oraz mieszkańcy Podkarpacia. Pamięć poległych uczczono podczas Apelu Pamięci i salwy honorowej, a następnie wieńce i wiązanki trafiły pod pamiątkowe tablice.

Hołd oddano także przed budynkiem Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, gdzie znajdują się trzy tablice upamiętniające Wiktora Sas Hoszowskiego - patrona podkarpackiej Policji, policjantów pomordowanych w obozach jenieckich na Wschodzie oraz wszystkich, którzy zginęli na służbie. W tym miejscu wieniec złożył nadinsp. Andrzej Patrzałek wraz z zastępcami - insp. Małgorzatą Fąfarą, insp. Jackiem Juwą i mł. insp. Piotrem Stępką. Dołączyli do nich przedstawiciele policyjnych i pracowniczych organizacji związkowych oraz Stowarzyszenia “Rodzina Policyjna 1939 r.”.

To była uroczystość bez fajerwerków, ale z ciężarem, który trudno zbagatelizować. Rzeszów pokazał, że pamięć o Katyniu nadal żyje nie tylko w oficjalnych obchodach, lecz także w policyjnej tradycji i pod tablicami, pod którymi historia wciąż domaga się ciszy i szacunku.

na podstawie: KWP Rzeszów.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KWP Rzeszów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.