Na A4 23 kierowców popełniło błąd, który odbiera czas na reakcję

FOT. Policja Rzeszów
Na autostradzie A4 w rejonie węzła Rzeszów-Zachód policjanci ruchu drogowego z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie sprawdzali, czy kierowcy utrzymują wymagany odstęp od poprzedzających pojazdów. Kontrola objęła odcinek, na którym zbyt mała odległość potrafi odebrać cenne sekundy na reakcję. Funkcjonariusze wykorzystali DBC i ujawnili 23 wykroczenia.
Przepisy są w tym punkcie precyzyjne - na autostradzie albo drodze ekspresowej odstęp od poprzedzającego pojazdu nie może być mniejszy niż połowa liczby określającej prędkość, z jaką jedzie kierujący. Taki margines ma dać szansę na hamowanie i ominięcie zagrożenia, zanim sytuacja wymknie się spod kontroli.
Policjanci odnotowali 17 kierowców ukaranych mandatami i 6 osób pouczonych. Akcja pokazała, że na autostradzie nawet pozornie niewielkie przyklejenie się do poprzedzającego auta może skończyć się wymierzoną karą i zostawić kierowcy bardzo mało miejsca na ratowanie sytuacji.
na podstawie: KWP Rzeszów.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Rzeszów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Uciekał przed policją na motocyklu - w polu wyszło, dlaczego

W Rzeszowie wróciła pamięć o Katyniu i syberyjskiej zsyłce

Na A4 23 kierowców popełniło błąd, który odbiera czas na reakcję

Rzeszów otwiera nowy rozdział rozmowy o obronności przed gdańskim szczytem

Telefon o rzekomym wypadku i 45 tys. zł zniknęło w rękach “odbieraka

Rzeszów szykuje spotkanie, które ma otworzyć firmom drogę do obronności

Rzeszów zamyka centrum dla biegaczy. Na trasę ruszy 2,5 tys. osób

Budziwój zatańczy w sobotni wieczór - Wesołe Kumoszki szykują potańcówkę

Powiat inwestuje w szkoły, bo od nich zaczyna się zawodowy start

Rzeszów rozkręca majówkę na całego. Paniaga, jarmark i średniowieczny turniej

ArtDance wrócił z Kolbuszowej z medalem i mocnym wyróżnieniem

Kładka nad Strugiem nabiera kształtu i odsłania nowy pieszo–rowerowy łącznik

Kontrola w Klęczanach ujawniła podwójne przewinienie 56-latka

