52-latek zignorował zakaz - w dobę wrócił z nim do sądu i usłyszał wyrok

52-latek zignorował zakaz - w dobę wrócił z nim do sądu i usłyszał wyrok

FOT. KWP Rzeszów

Policjanci ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu zatrzymali kierowcę Citroena Berlingo, który nie powinien w ogóle siadać za kierownicę. Kontrola w Pruchniku zakończyła się zatrzymaniem 52-latka, a już po dobie sąd wydał wobec niego wyrok w trybie przyspieszonym.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godz. 11 na ul. Jarosławskiej w Pruchniku. Policjanci zatrzymali tam do kontroli Citroena Berlingo. Szybko wyszło na jaw, że 52-letni kierowca zlekceważył sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, orzeczony przez Sąd Rejonowy w Rzeszowie w 2023 roku. Zakaz obowiązywał go przez 48 miesięcy.

Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej izby zatrzymań. Funkcjonariusze z komisariatu w Pruchniku uruchomili tryb przyspieszony, dzięki czemu sprawa błyskawicznie trafiła na wokandę. W ciągu doby od zatrzymania 52-latek usłyszał wyrok przed Sądem Rejonowym w Jarosławiu.

Sąd wymierzył mu wymierzoną karę 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania na 3 lata. Do tego doszło 10 tys. zł świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Wyrok nie jest prawomocny.

Tryb przyspieszony to rozwiązanie, które służby stosują wobec sprawców ujętych na gorącym uczynku albo bezpośrednio po zdarzeniu, szczególnie w sprawach drogowych. W praktyce pozwala to sądowi działać niemal natychmiast, bez przeciągania postępowania.

To jeden z tych przypadków, które pokazują, jak szybko zwykła kontrola drogowa zamienia się w sprawę karną - i jak drogo potrafi kosztować jedno zlekceważone sądowe polecenie.

na podstawie: Policja Rzeszów.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KWP Rzeszów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.