„Siostra” potrzebowała kaucji. 18-latek odebrał seniorce 17,4 tys. dolarów

„Siostra” potrzebowała kaucji. 18-latek odebrał seniorce 17,4 tys. dolarów

FOT. Policja Rzeszów

64-letnia mieszkanka Rzeszowa przekazała młodemu mężczyźnie 17 400 dolarów, wierząc, że pomaga siostrze po wypadku. Policjanci zatrzymali najpierw 18-letniego „odbieraka”, a później 22-latka, który miał nadzorować jego działania. W mieszkaniu starszego z podejrzanych znaleziono także papierosy bez polskich znaków akcyzy oraz marihuanę, kokainę i mefedron.

Do oszustwa doszło pod koniec maja w Rzeszowie. 64-latka odebrała telefon od kobiety podającej się za jej siostrę. Fałszywa krewna przekonywała, że spowodowała wypadek i potrzebuje 180 tysięcy złotych na kaucję, aby uniknąć więzienia.

Seniorka uwierzyła w tę historię. Niedługo później w jej domu pojawił się młody mężczyzna, któremu przekazała 17 400 dolarów. O oszustwie dowiedziała się dopiero następnego dnia, kiedy skontaktowała się z prawdziwą krewną.

Rzeszowscy policjanci z wydziału kryminalnego szybko ustalili, kto odebrał pieniądze. Analiza śladów i zabezpieczonych dowodów wykazała, że ten sam 18-latek miał również odebrać 30 tysięcy złotych od seniora z Mielca , oszukanego w podobny sposób.

18-latek został zatrzymany kilka dni później w Sandomierzu. Po przewiezieniu do Rzeszowa policjanci z wydziału dochodzeniowo-śledczego przedstawili mu dwa zarzuty dotyczące oszustw na szkodę mieszkańców Rzeszowa i Mielca. Sąd Rejonowy w Rzeszowie zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.

Śledczy nie zakończyli sprawy na zatrzymaniu „odbieraka”. Dalsza analiza materiału dowodowego doprowadziła ich do 22-latka, który miał pomagać młodszemu mężczyźnie i nadzorować jego pracę.

Policjanci pojechali do Bytomia na podstawie postanowienia Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów. W miejscu zamieszkania 22-latka znaleźli 3400 papierosów bez wymaganych polskich znaków skarbowych akcyzy. Zabezpieczyli również marihuanę, kokainę i mefedron.

22-latek został przewieziony do Rzeszowa. Usłyszał zarzut oszustwa popełnionego wspólnie z 18-latkiem i innymi, dotąd nieustalonymi osobami. Odpowie także za posiadanie 170 paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy oraz posiadanie substancji zabronionych.

Zarzuty oszustwa dotyczą czynu opisanego w Kodeksie karnym. Odpowiedzialność za posiadanie narkotyków oraz wyrobów tytoniowych bez wymaganych oznaczeń wynika z odrębnych przepisów karnych. Ostateczna wymierzona kara będzie zależeć od ustaleń śledztwa i rozstrzygnięcia sądu - obecne aresztowanie nie jest wyrokiem.

Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Rzeszowie tymczasowo aresztował również 22-latka na trzy miesiące. Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów.

Ta sprawa pokazuje, jak szybko telefoniczna manipulacja może zamienić oszczędności seniora w gotówkę przekazaną obcej osobie. Zaskakujące jest jednak to, że śledczy nie zatrzymali się na wykonawcy - analiza jego działań doprowadziła także do osoby, która miała organizować i nadzorować cały mechanizm.

na podstawie: Policja Rzeszów.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Rzeszów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.