Prawie 200 placówek sadzi żonkile. Akcja „Pola Nadziei” wraca na Podkarpacie

Kilka osób w eleganckim ubraniu sadzi cebulki kwiatowe w przygotowanej ziemi podczas uroczystości na otwartej przestrzeni miejskiej.

FOT. Krzysztof Witek/Biuro Prasowe UMWP

W Parku Papieskim w Rzeszowie pierwsze cebulki żonkili trafiły do ziemi podczas inauguracji siódmej edycji akcji „Pola Nadziei”. W sadzeniu uczestniczyli samorządowcy, duchowni, sportowcy, lekarze i przedstawiciele Fundacji Podkarpackie Hospicjum dla Dzieci. Jesienią żonkile zostaną posadzone także w szkołach i innych placówkach w całym województwie. Wiosną kwiaty pojawią się podczas zbiórek na rzecz hospicjum.

Pierwsze cebulki posadzono w Parku Papieskim

Podczas rzeszowskiej inauguracji cebulki sadzili między innymi wicemarszałek województwa podkarpackiego Karol Ożóg, radny województwa Jerzy Cypryś, biskup rzeszowski ks. Jan Wątroba oraz sprinterzy CWKS Resovia Rzeszów Oliwier Wdowik i Albert Komański. W wydarzeniu wzięli udział również Rafał Ciupiński, prezes Fundacji Podkarpackie Hospicjum dla Dzieci, lekarze oraz przedstawiciele sklepów Leroy Merlin i Castorama.

W uroczystości uczestniczyli także reprezentanci Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego, duchowieństwa, ochrony zdrowia i organizacji wspierających hospicjum.

„Ważne jest podtrzymywanie nadziei w ludziach, którzy być może ją stracili” – mówił podczas inauguracji biskup rzeszowski ks. Jan Wątroba.

„Pola Nadziei” mają przypominać o potrzebach osób nieuleczalnie chorych oraz ich rodzin. Akcja służy także zbieraniu pieniędzy na działalność hospicjum i rozmowie o opiece nad pacjentami, którzy wymagają długotrwałego wsparcia.

Szkoły sadzą żonkile, a wiosną ruszają zbiórki

Żonkil jest symbolem akcji od wielu lat. Cebulki sadzi się jesienią, natomiast wiosną kwitnące kwiaty są ścinane i rozdawane mieszkańcom w zamian za dobrowolne datki. Dzięki temu udział w przedsięwzięciu może mieć zarówno forma pracy przy sadzeniu, jak i wsparcie zbiórki.

W poprzedniej edycji uczestniczyło niemal 200 placówek oświatowych z Podkarpacia. Zaangażowanie szkół oznacza, że w akcję włączają się uczniowie, nauczyciele i rodzice, a temat opieki hospicyjnej pojawia się także w codziennym życiu placówek.

Karol Ożóg zwracał uwagę, że pomoc nie zawsze oznacza spektakularne działania. Jego zdaniem równie ważne mogą być rozmowa, życzliwość i obecność przy osobie chorej oraz jej bliskich.

„Czasami wystarczy dobre słowo. Czasami wystarczy uścisk dłoni. Czasami wystarczy także sama obecność” – mówił wicemarszałek województwa podkarpackiego Karol Ożóg.

Podkarpackie hospicjum zapewnia domową opiekę dzieciom

Podkarpacką edycję „Pól Nadziei” organizuje Fundacja Podkarpackie Hospicjum dla Dzieci. Organizacja działa od 2006 roku i obejmuje domową opieką dzieci oraz młodzież z chorobami nowotworowymi, a także innymi nieuleczalnymi i postępującymi schorzeniami.

Wsparcie obejmuje nie tylko pacjentów. Hospicjum zapewnia również pomoc ich rodzinom, dlatego pieniądze zebrane podczas wiosennych akcji służą finansowaniu opieki prowadzonej w domu oraz pracy zespołu specjalistów.

Historia „Pól Nadziei” sięga 1948 roku, gdy w Wielkiej Brytanii rozpoczęto zbiórki na tworzenie i utrzymanie hospicjów. Na Podkarpaciu żółte kwiaty przypominają o tej idei przede wszystkim w szkołach, placówkach i podczas wiosennych spotkań z mieszkańcami.

na podstawie: Urząd Marszałkowski Województwa Podkarpackiego.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Krzysztof Witek/Biuro Prasowe UMWP). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły