19-latek przekroczył prędkość o 59 km/h. Stracił prawo jazdy

Policjanci z drogówki zatrzymali peugeota na ul. Energetyków, gdy kierowca jechał o 59 km/h za szybko. Po kontroli okazało się, że za kierownicą siedział 19-latek, który stracił uprawnienia i otrzymał wysoką karę.
14 listopada przed godz. 19 funkcjonariusze wydziału ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Stalowej Woli zatrzymali do kontroli peugeota na ulicy Energetyków. Kierujący przekroczył dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym o 59 km/h.
Za kierownicą siedział 19-letni mieszkaniec województwa małopolskiego. Mężczyzna posiada prawo jazdy od kilku miesięcy. Jak ustalili policjanci, nie był to jego pierwszy przypadek przekroczenia dozwolonej prędkości.
Za wykroczenie na miejscu nałożono na niego mandat w wysokości 3000 zł i przypisano 13 punktów karnych. Funkcjonariusze zatrzymali mu również prawo jazdy.
Policja przypomina zasady dotyczące okresu próbnego: okres próbny trwa 2 lata, a w sytuacji popełnienia 3 wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji lub popełnienia przestępstwa drogowego uprawnienia do kierowania zostaną cofnięte. Także przekroczenie 20 punktów karnych w ciągu roku skutkuje utratą uprawnień.
na podstawie: Policja Rzeszów.
Ostatnie Artykuły

Nowe centrum w Rzeszowie ma nauczyć, co zrobić ze zużytym sprzętem

Reggae nad Wisłokiem wraca na bulwary z muzyką i zielonym akcentem

Rzeszów bierze największą pulę na place zabaw przy żłobkach

Bezpłatne badania kości wracają do Rzeszowa. Sprawdzą ryzyko złamań

Podkarpacki policjant wszedł na podium Europy i świata kulturystyki

Schulz wraca do szkolnej ławki - w Rzeszowie będzie o nowej książce

Niezabezpieczony rower wystarczył - złodziej wpadł przy parkingu

Podkarpacka Tęcza rozbłysła w Dynowie. Uczniowie pokazali Podkarpacie jutra

Lasowiacka rozeta z koralików podbiła bibliotekę Rzeszowa

Sanocki policjant wskoczył na podium w mocnej mundurowej stawce

Półkolonie RDK wracają. Zapisy ruszą wieczorem i miejsc będzie mało

Rzeszów zagląda do polszczyzny od kuchni - spotkanie z twórcami programu

Dwa niewybuchy jednego dnia - policja i saperzy mieli pełne ręce pracy

