Życie na misyjnych szlakach – o. Łucjan Łuszczka z Sokołowa Małopolskiego

FOT. Powiat Rzeszowski
W starym domu w Sokołowie Małopolskim zaczęła się historia, którą wojna i lata emigracji napisały na kilku kontynentach. O. Łucjan Łuszczka był jednocześnie kapłanem i żołnierzem – duchownym, który trafiał tam, gdzie była potrzeba: na front, do obozów, a później do parafii Polonii. Jego losy łączą lokalne korzenie z opowieściami o przymusie, poświęceniu i pracy duszpasterskiej poza krajem.
- Od Sokołowa Małopolskiego do frontów 2. Korpusu Polskiego
- Pasterz na emigracji – Polska Misja Katolicka i amerykańskie parafie
Od Sokołowa Małopolskiego do frontów 2. Korpusu Polskiego
Urodzony jako Wojciech Łuszczka w Sokołowie Małopolskim 28 marca 1910 roku, wybrał drogę zakonną i kapłańską – święcenia przyjął 29 czerwca 1936 we Lwowie. II wojna światowa przerwała spokojny kurs życia: za działalność w tajnej organizacji został w 1940 aresztowany przez NKWD i zesłany na Kołymę, gdzie ciężka praca nadwerężyła jego zdrowie. Po amnestii dołączył do formującej się armii i w 1942 wstąpił jako kapelan do Wojska Polskiego.
Służył w strukturach 2. Korpusu Polskiego w 17. Batalionie Lwowskiej Piechoty 5. Kresowej Dywizji Piechoty. Brał udział w wielkich epizodach kampanii włoskiej – od walk o Monte Cassino po operacje w rejonie Bolonii, gdzie został ciężko ranny w nogę. Za służbę otrzymał m.in.:
- Krzyż Walecznych
- Krzyż Zasługi z Mieczami
- Krzyż Orderu Odrodzenia Polski
Te doświadczenia ukształtowały go jako kapelana, który łączył pasję duszpasterską z wojskową solidarnością wobec żołnierzy.
Pasterz na emigracji – Polska Misja Katolicka i amerykańskie parafie
Po zakończeniu działań wojennych pozostał na emigracji. W latach 1946–1953 pracował duszpastersko w Wielkiej Brytanii – w Anglii, Szkocji i Walii. Potem pogłębił wykształcenie w Rzymie na Papieskim Uniwersytecie Antonianum, gdzie uzyskał doktorat z teologii. W 1961 został mianowany rektorem Polskiej Misji Katolickiej w Argentynie, organizował życie religijne Polonii i wydawał dwumiesięcznik Bóg i Ojczyzna. Od 1971 pracował także w Stanach Zjednoczonych – w tym w stanie Wisconsin, a zmarł 3 marca 1991 w szpitalu w Manitowoc (USA).
Jego drogę można odczytać jako serię przesunięć między miejscami, w których Polonia potrzebowała kapłana: od Brytanii, przez Amerykę Południową, po parafie w USA. Mimo że po wojnie odwiedził kraj tylko raz — w 1972 dotarł także do rodzinnego miasta — utrzymywał stały kontakt listowny z rodziną i parafią w Sokołowie Małopolskim, interesując się lokalnymi sprawami.
W ostatnich akapitach tej opowieści widoczna jest więź między małą miejscowością a światem: listy i wspomnienia świadczą o tym, że emigracyjne losy duchownego wciąż rezonują w mieście jego młodości. Dla mieszkańców to przypomnienie, że historia jednego parafianina rozciąga się daleko poza granice gminy – przez obozy i fronty, aż po misyjne ołtarze i emigracyjne zakrystie.
na podstawie: Powiat Rzeszowski.
Autor: krystian

