Trzy dni z prawem jazdy i 107 km/h w Przysietnicy. Mandat szybko zamknął sprawę

Trzy dni z prawem jazdy i 107 km/h w Przysietnicy. Mandat szybko zamknął sprawę

FOT. Policja Rzeszów

19-latek zatrzymany w Przysietnicy jechał 107 km/h tam, gdzie obowiązuje 50 km/h. Policjanci z Brzozowa przerwali mu jazdę po krótkiej kontroli drogowej, a finał był dotkliwy - mandat, punkty karne i utrata prawa jazdy. Najbardziej uderza jednak to, że uprawnienia miał zaledwie od trzech dni.

W miniony poniedziałek po godzinie 20 policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Brzozowie prowadzili kontrole na terenie Przysietnicy. Podczas działań zatrzymali do kontroli BMW, którego kierujący wyraźnie przekroczył dozwoloną prędkość.

Za kierownicą siedział 19-latek. Jechał w obszarze zabudowanym z prędkością 107 km/h, czyli o 57 km/h więcej, niż pozwalało ograniczenie do 50 km/h. Za to wykroczenie dostał mandat w wysokości 1500 złotych i 13 punktów karnych. Policjanci zatrzymali mu też prawo jazdy na trzy miesiące.

Funkcjonariusze ustalili przy okazji, że młody kierowca miał uprawnienia dopiero od trzech dni - licząc od momentu zdania egzaminu.

Policja przypomina, że nadmierna prędkość nadal należy do najgroźniejszych przyczyn tragicznych wypadków na drogach. Tak krótko zdobyte prawo jazdy i tak szybka utrata uprawnień pokazują, że jedna brawurowa decyzja potrafi kosztować więcej niż cały egzamin.

na podstawie: Policja Rzeszów.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Rzeszów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.