Stojący na poboczu Opel - policjanci dokończyli wezwanie 112 i pomogli mężczyźnie

Na poboczu drogi w Hoszowie funkcjonariusze zauważyli stojący samochód z włączonymi światłami awaryjnymi. Zamiast odejść, zatrzymali się, dokończyli zgłoszenie na numer 112 i do czasu przyjazdu ratowników monitorowali stan kierowcy.
29 stycznia po godz. 16 policjanci ruchu drogowego z Policji Podkarpackiej podczas służby w miejscowości Hoszów zauważyli na poboczu stojącego Opla z włączonymi światłami awaryjnymi. Zatrzymali radiowóz, aby sprawdzić, czy kierowca potrzebuje pomocy.
Przy pojeździe zastali mężczyznę, który trzymał rękę na klatce piersiowej i próbował wezwać pomoc medyczną. Funkcjonariusze zabrali mu telefon i dokończyli zgłoszenie na numer 112. Do przyjazdu załogi karetki pogotowia monitorowali stan mężczyzny i udzielili niezbędnej pomocy.
Po przybyciu ratowników mieszkaniec powiatu bieszczadzkiego został przewieziony do szpitala. Policjanci powiadomili rodzinę o zaistniałej sytuacji.
Policja przypomina, że w nagłych przypadkach liczy się szybkie i spokojne działanie - od reakcji świadków może zależeć czyjeś zdrowie lub życie.
na podstawie: KWP Rzeszów.
Autor: krystian

